Rząd Izraela protestuje przeciwko polskiej kampanii w żydowskich mediach. "Konflikt może odżyć"

Władze Izraela oficjalnie protestują przeciwko kampanii prowadzonej przez polski rząd w izraelskich mediach - podaje stacja informacyjna Chanel 10. Chodzi o tekst wspólnej deklaracji obu premierów publikowany na zlecenie polskiego rządu w izraelskich gazetach.

W największych dziennikach w Izraelu ukazała się w czwartek w formie płatnego ogłoszenia wspólna deklaracja premierów Polski i Izraela o stosunkach wzajemnych.
W środę ogłoszenie z pełnym tekstem deklaracji opublikowano na łamach: "Frankfurter Allgemeine Zeitung", "Die Welt", "Le Figaro", "Le Monde", a także "The Daily Telegraph" i hiszpańskiego "ABC".

Teraz okazuje się, że według strony izraelskiej tak szeroko zakrojony sposób informowania o wspólnym stanowisku mógł nie być uzgodniony. Jak podał na Twitterze Barak Ravid, dziennikarz stacji informacyjnej Channel 10 zastrzeżenia do treści deklaracji opublikowanej po hebrajsku ma rząd Izraela. Polska kampania według władz Izraela stanowi naruszenie porozumienia między stronami. A publikacja oświadczenia może na nowo odnowić konflikt między państwami - można przeczytać w tekście opublikowanym na stronie internetowej stacji Channel10.

Kampanią polskiego rządu pochwalił się na Twitterze doradca premiera Andrzej Pawluszek. Napisał, że deklaracja obu szefów rządów została zamieszczona na łamach izraelskich dzienników. "Wspólną deklarację Premierów @MorawieckiM i @netanyahu opublikowały dzisiaj izraelskie dzienniki Yedioth Ahronoth, Haaretz oraz The Jerusalem Post. Fantastyczna inicjatywa Fundacji PKO BP." - napisał  doradca Mateusza Morawieckiego. 

Ostra krytyka Yad Vashem

W czwartek tekst deklaracji skrytykował instytut Yad Vashem.Zdaniem instytutu stwierdzenia zawarte w dokumencie podpisanym przez Mateusza Morawieckiego i Beniamina Netanjahu są niezgodne z aktualną wiedzą historyczną. W opinii badaczy instytutu próba gloryfikacji pomocy udzielonej Żydom przez Polaków i zaprezentowanie jej jako powszechnego zjawiska, jak również próba pomniejszenia roli Polaków w prześladowaniach Żydów, są nie tylko sprzeczne z prawdą historyczną, ale także są wymierzone w pamięć o bohaterstwie Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Premier Morawiecki i Netanjahu we wspólnej deklaracji

Podpisana pod koniec czerwca przez premierów Polski i Izraela deklaracja dotyczy między innymi wspólnego wyjaśniania polskiej historii. Zapisano w niej, że określenie "polskie obozy zagłady" pomniejsza odpowiedzialność Niemców za zbudowanie tych obozów. Sygnatariusze odrzucili też działania ukierunkowane na winienie Polski za zbrodnie niemieckich nazistów i ich współpracowników. Poparto również wolność badań historycznych. Oba rządy potępiły też antysemityzm i zapowiedziały wspólne zaangażowanie przeciwko wszelkim jego formom, a także przeciwko antypolskim stereotypom.

Mateusz Morawiecki podpisał deklarację premierów Polski i Izraela