Służba Ochrony Państwa przeprasza za reklamę ze zdjęciem ofiar katastrofy smoleńskiej

Wizerunek kapitana Pawła Janeczka i ministra Aleksandra Szczygły znalazł się na ulotce promującej Służbę Ochrony Państwa. Formacja, która zastąpiła BOR, oraz szef MSWiA, przeprosili za "urażenie uczyć rodzin i bliskich".

"Służba Ochrony Państwa przeprasza za urażenie uczuć Rodzin i Bliskich osób, których wizerunek został wykorzystany na ulotkach promujących formację. Decyzją Komendanta SOP ulotka została natychmiast wycofana i nie będzie nigdzie rozpowszechniana" - napisano na oficjalnym profilu SOP na Twitterze.

Do przeprosin dołączył również Joachim Brudziński. Szefa MSWiA napisał, że "jako minister nadzorujący SOP również przyłączam się do tych przeprosin".

Ulotkę opublikowała na Instagramie Joanna Racewicz, dziennikarka i wdowa po kapitanie Pawle Janeczku. "Wstąp do elitarnej formacji. Zostań funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa" - zachęca broszura. Na środku umieszczono zdjęcie z Afganistanu, z 2009 roku.

Jak zauważa Racewicz, na fotografii znajduje się jej mąż kapitan Paweł Janeczek "Janosik". Janeczek był faktycznym szefem ochrony prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wcześniej ochraniał m.in. papieża Jana Pawła II, Leszka Millera, Marka Belkę czy Aleksandra Kwaśniewskiego. Zginął na służbie 10 kwietnia 2010 roku.

Na zdjęciu widać też Aleksandra Szczygłę, ministra obrony narodowej w 2007 roku, szefa Kancelarii Prezydenta RP w latach 2006-2007 i szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który również zginął w katastrofie smoleńskiej.

 

PiS zastapił BOR Służbą Ochrony Państwa. Teraz ma problem z odejściami funkcjonariuszy