Projektem "Zatrzymaj aborcję" zajmie się podkomisja. Kaja Godek: "Ustawka, że aż wstyd!"

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny powołała podkomisję nadzwyczajną, która zajmie się projektem "Zatrzymaj Aborcję". - Obywateli uciszono w sposób urągający dobrym parlamentarnym obyczajom - stwierdziła Kaja Godek.

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny podczas poniedziałkowego posiedzenia zagłosowała za powołaniem podkomisji nadzwyczajnej, która zajmie się projektem "Zatrzymaj aborcję", który zaostrza prawo aborcyjne. Za było 20 posłów, przeciw - 14. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Projekt "Zatrzymaj aborcję" trafi do sejmowej podkomisji

Obecnie kwestie aborcji w Polsce reguluje ustawa z 1993 roku. Zgodnie z jej zapisami, ciążę można przerywać w trzech przypadkach:

  • gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu)
  • gdy przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety)
  • gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodnia)

Inicjatorzy projektu "Zatrzymaj aborcję" chcą usunąć drugą przesłankę - o "ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniu płodu". Dlatego projekt wzbudza ogromne kontrowersje i liczne protesty.

Decyzję o skierowaniu projektu do podkomisji z radością przyjęli przeciwnicy zaostrzenia przepisów aborcyjnych, którzy zgromadzili się przed budynkiem Sejmu. Jak relacjonuje reporterka Gazeta.pl Wiktoria Beczek, przed Sejmem przemawiała Joanna Scheuring-Wielgus. - Kaja Godek odeszła z kwitkiem. To nie jest zasługa żadnego posła, tylko każdej osoby, która tu stoi. Bardzo wam za to dziękuję - powiedziała posłanka z koła poselskiego Liberalno-Społeczni. Zgromadzony tłum skandował: "słuchaj biskupie, mamy cię w dupie".

Joanna Scheuring-Wielgus dodała, że w kuluarach mówi się o tym, że PiS skierował projekt do podkomisji, bo w ogóle nie chce go procedować.

- Jedna z posłanek PiS powiedziała Kai Godek, że podkomisja to próba uratowania ustawy - powiedziała ze sceny przed Sejmem Monika Ausz, aktywistka, która była na poniedziałkowej komisji.

Kaja Godek komentuje decyzję komisji: Ustawka, że aż wstyd!

Wnioskodawcy projektu "Zatrzymaj aborcję" oraz zwolennicy zaostrzenia przepisów aborcyjnych byli z kolei rozczarowani decyzją komisji.

Przewodnicząca Borys-Szopa topi #ZatrzymajAborcję w podkomisji. Do podkomisji wchodzą osoby, które były przeciw projektowi przez ostatnie 6 m-cy. Ustawka, że aż wstyd! Obywateli uciszono w sposób urągający dobrym parlamentarnym obyczajom

- skomentowała na Twitterze inicjatorka projektu, Kaja Godek.

Robert Winnicki z Ruchu Narodowego nazwał PiS "partią pro-aborcyjną".

Po raz kolejny PiS blokuje uchwalenie #zatrzymajaborcję poprzez powołanie podkomisji i przeciągnie sprawy na miesiące. Ustawa ratująca życie nienarodzonych dzieci jest tak odsuwana od ośmiu miesięcy. Premier Izraela dostał ustawę w 8 godzin. PiS jest partią pro-aborcyjną

- skomentował.

Tutaj możesz zobaczyć naszą relację na żywo z obrad sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny nad projektem "Zatrzymaj aborcję" >>>

Polski spór o aborcję nie jest nowy. Pojawił się wraz z narodzinami III RP

Więcej o:
Komentarze (117)
Projekt "Zatrzymaj aborcję" skierowany do podkomisji
Zaloguj się
  • rikol

    Oceniono 4 razy 2

    Czemu ktokolwiek traktuje poważnie wariatkę Godek?

  • sheyla

    Oceniono 3 razy 3

    Pani Godek jesteście mniejszością, bo zdecydowana większość Polaków jest albo za utzrymaniem obecnie obowiązujących przepisów albo jest za ich złagodzeniem. I nie zmienią tego wasze kłamliwe hasła, krwawe bannery i inne manipulacje. Jest was garstka w skali kraju a chcecie narzucać swoje przekonania przeważającej większości. Mówi Pani o milionie obywateli, którzy podpisali się pod waszym projektem. Śmiechu warte, biorąc pod uwagę w jaki sposób te podpisy były zbierane. Podsuwaliście ludziom swoje listy przy lada okazji, często w zawoalowany sposób przymuszano ludzi w kościołach do podpisu, np. przy okazji chrztu, ślubu, pogrzebu itp. Podsuwaliscie papier pod nos ludziom którzy niekiedy nie byli świadomi tego, co podpisują. Do spółki z Ordo Juris chcecie nam w Polsce zrobić drugą Rumunię sprzed 40 lat, bo za zakaz antykoncepcji też się próbujecie brać. Już teraz kobiety mają ogromne problemy z dostępem do antykoncepcji "dzień po", coraz więcek nawiedzonych lekarzy, aptekarzy odmawia kobietom dostepu do legalnych w Polsce leków. nIe wiem, czym się pani kieruje ale na pewno nie jest to miłość i troska o ciężko chore nienarodzone dzieci, które często będą umierać tygodniami w męczarniach.

  • tichauer

    Oceniono 7 razy 5

    Tryumf rozsądku nad zaślepieniem Kai Godek.
    Ona widzi tylko te osoby, które podpisały się pod projektem ustawy - nie do końca wiedząc pod czym się podpisują. A nie zauważa milionów osób, które nie chcą ruszać tego co jest.
    Niech Kaja Godek się goni - razem z prezydętem Dudą.

  • vibhisana

    Oceniono 4 razy 4

    Winnicki walczy z aborcją? Acha i z Komunistami też! Kiedy Sejm zmaterializuje prawo Narodowców do "wieszania zamiast liści". Toż to priorytet narodowo-katolickiego Państwa!

  • nox.a

    Oceniono 9 razy 9

    Niejaka Godek zgodziła się na bycie "twarzą" tego projektu. W zamian za dobre stanowisko w państwowej spółce. Jest to mydlenie oczu KK jak to PiS spełnia swe obietnice a wredny Suweren mu na to nie ppzwala. Natomiast dla przeciwników zaostrzenia przepisów, to nie PiS zmienia tylko jakaś Kaja Godek. PiS nie jest niczemu winien.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 11 razy 5

    Katolicy po Holokauście Żydów chcą przeprowadzi w Polsce Holokaust Polek!

  • dyst2

    Oceniono 13 razy 9

    Godek nie zdaje sobie nawet sprawy z tego ze jest z niej tylko uzyteczna idiotka sluzaca do robienia halasu w celu ukrycia innych spraw.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX