Zieliński do dymisji? Politycy o śmierci policjanta. Posłanka PO oskarża: Zabiliście człowieka

Śmierć szefa lubuskich antyterrorystów w Świnoujściu doprowadziła do tego, że znów powrócił temat ewentualnej dymisji wiceministra Jarosława Zielińskiego. Podczas rozmowy na ten temat posłanka PO wystosowała mocne oskarżenie wobec obecnej władzy, które wywołało protesty gości w studio.

W programie "Śniadanie w Polsat News" w niedzielny poranek rozmowy polityków zeszły m.in. na temat kondycji polskiej policji. Najwięcej na ten temat mówili jednak przedstawiciele PiS i PO: wiceminister Jarosław Sellin i posłanka Platformy Izabela Leszczyna.

Ostatnie wydarzenia w Świnoujściu, gdzie zginął szef lubuskich antyterrorystów, doprowadziły do dymisji kierownictwa w komendzie wojewódzkiej w Lubuskiem. Co więcej, jak ujawnił szef MSWiA Joachim Brudziński, w ośrodku "Rybitwa" policyjna narada przerodziła się w imprezę.

Śmierć policjanta w Świnoujściu. "A Igor Stachowiak?"

- To sprawa obyczajowa, która nie powinna się zdarzyć. Służby mundurowe nie są po to powołane, aby nawet w czasie wolnym doprowadzać do takiej sytuacji - komentował to Jarosław Sellin, wiceminister kultury. Padło jednak pytanie, czy politycznej odpowiedzialności za to nie powinien ponieść wiceszef MSWiA  Jarosław Zieliński, sprawujący nadzór nad policją.

Sellin zaledwie zdążył przypomnieć, że to własnie na wniosek Zielińskiego minister Brudziński odwołał szefa i wiceszefa lubuskiej policji i dodać, że nie widzi innych zastrzeżeń do policji, gdy do rozmowy wcięła się posłanka Izabela Leszczyna.

- A Igor Stachowiak? Do tej sprawy pan minister nie ma zastrzeżeń? - zapytała Sellina, na co ten odparował, czy ma wymieniać incydenty w policji, gdy to PO przez osiem lat sprawowała władzę. Wtedy padły mocne słowa.

Sprawa ze Świnoujścia i Stachowiaka. Leszczyna: Zabiliście człowieka

- Nie zabiliśmy człowieka, policja nie zabiła człowieka na komisariacie (w czasach rządów PO-PSL - red.) - powiedziała Leszczyna i dodała: - Minister za to odpowiada, ponosi polityczną odpowiedzialność. Zabiliście człowieka.

To wywołało spore poruszenie wśród gości (w studio poza prowadzącą byli także Marek Sawicki z PSL, prezydencki minister Andrzej Dera, wicemarszałek Barbara Dolniak z Nowoczesnej i Grzegorz Długi z Kukiz'15), którzy zaprotestowali przeciwko tak formułowanym oskarżeniom posłanki PO.

Wtedy Leszczyna ponownie wróciła do swojej wypowiedzi, doprecyzowując:

Policjanci zabili człowieka na komisariacie. Czy pan uważa, że minister, który sprawuje nad nimi nadzór, nie powinien podać się do dymisji? Teraz wyskoczył przez okno policjant i minister nie jest winien. Co musi się stać w policji, żeby minister nadzorujący został zdymisjonowany?

Sellin wskazał wtedy, że nadzór, jaki sprawuje nad policją wiceminister Zieliński polega m.in. na tym, że policjanci ze sprawy Stachowiaka zostali zwolnieni ze służby i prowadzone są przeciwko nim sprawy karne.

Sprawa Igora Stachowiaka

W marcu tego roku Prokuratura Okręgowa w Poznaniu zdecydowała, że policjanci, którzy znęcali się podczas przesłuchania nad Igorem Stachowiakiem, nie będą oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci 23-latka.

Biegli w sierpniu 2017 roku stwierdzili, że przyczyną śmierci była "niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu arytmii po epizodzie excited delirium spowodowanego zażyciem środków psychoaktywnych". W czerwcu pojawiła się natomiast druga opinia biegłych, według której poza narkotykami, do śmierci Stachowiaka przyczyniło się też porażenie paralizatorem.

Natomiast wobec czterech policjantów ze sprawy Stachowiaka wpłynął akt oskarżenia do sądu we Wrocławiu.

TVN ujawnił wstrząsające nagranie z policyjnego paralizatora. O torturach w policji ostrzegał RPO

Więcej o: