Mundial 2018. Mecz Polska-Senegal. Strefa kibica u Andrzeja Dudy. Tak kibicowali politycy

Mecz Polska-Senegal skupiał dziś po południu całą uwagę. Politycy, zgodnie jak nigdy, zasiedli do kibicowania biało-czerwonym: przed telewizorami czy w strefach kibica. Pierwszego meczu reprezentacji na mundialu 2018 niektórzy obejrzeć nie mogli i prosili... by nie spojlerować.

Mecz Polska - Senegal skończył się wynikiem 1:2. W kolejnych dniach czekają nas mecze Polska - Kolumbia i Polska - Japonia.

Kciuki za reprezentację Polski na mundialu 2018 w Rosji trzymali wszyscy politycy, co zresztą wielokrotnie wyrażali. Niektórzy pokusili się nawet o typowanie wyniku meczu Polski z Senegalem, jak np. premier Mateusz Morawiecki, który wskazywał, że mecz Polska-Senegal zakończy się zwycięstwem biało-czerwonych.

Strefa kibica. Andrzej Duda i Agata Duda kibicują

Strefy kibica otwarto na terenie całego kraju, a do akcji włączył się także Pałac Prezydencki. W ogrodach pałacu wspólnie z młodzieżą kibicował prezydent Andrzej Duda razem z żoną, Agatą Dudą. 

Mecz Polska-Senegal nie dla wszystkich

Nie wszyscy mieli jednak tyle szczęścia, o czym pisał na Twitterze wiceminister finansów Paweł Gruza. Właśnie o godz. 17, gdy rozpoczynał się mecz Polski z Senegalem, wsiadał do samolotu, a lądowanie miał zaplanowane na godz. 19. "Tylko bez spoilerów pliz, jutro retransmisja" - żartował polityk.

Strefy kibica w całej Polsce

Strefa kibica powstała m.in. na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Okazji do wspólnego kibicowania nie zmarnowali też terytorialsi, czyli żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

Politycy Platformy Obywatelskiej także chwalą się kibicowaniem reprezentacji Polski, m.in. w strefach kibica w Toruniu czy Wrocławiu.

Po pierwszej połowie meczu Polski z Senegalem nastroje były raczej nienajlepsze, ale nikt nie tracił nadziei. Po straconej, samobójczej bramce, Konferencja Episkopatu Polski napisała, by "się nie poddawać", a reprezentacji kibicowały m.in. zakonnice.

Więcej o: