Kuchciński dał "dobre rady" Nitrasowi. Poseł się odwinął: Żartowniś, normalnie filut

"Żartowniś z pana. Normalnie filut" - napisał Sławomir Nitras do marszałka Sejmu i pokazał kilka przypadków "pokrzykiwań" na sali w wydaniu posłów PiS. Wcześniej Marek Kuchciński pisał o tym, że "wcale nie ma ochoty" karać posłów.

Do "naruszenia powagi Sejmu", którego miał dopuścić się poseł PO Sławomir Nitras, doszło podczas debaty na temat wotum nieufności dla wicepremier Beaty Szydło i szefowej MRPiPS Elżbiety Rafalskiej. Na mównicy pojawił się m.in. premier Mateusz Morawiecki i to właśnie jemu przerywał wystąpienie Nitras.

Według Prezydium Sejmu poseł PO zrobił to 32 razy, choć podczas obrad marszałek Sejmu Marek Kuchciński stwierdził, że Nitras aż 39 razy przeszkadzał premierowi.

Poseł PO został za to ukarany trzymiesięcznym obniżeniem uposażenia o połowę. Nitras ocenił później, że to "zemsta" wicemarszałka Ryszarda Terleckiego i zapowiedział pozew o mobbing ze strony Terleckiego.

Kuchciński "nie ma ochoty karać". Nitras: Żartowniś, normalnie filut

Do sprawy w piątek wieczorem odniósł się marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który napisał:

Uwaga do posłów, szczególnie tych, którzy kandydują na prezydentów miast (Nitras jest kandydatem na prezydenta Szczecina - red.): wybory wygrywa się liczbą głosów mieszkańców, a nie liczbą prymitywnych pokrzykiwań na sali obrad, za które marszałek Sejmu ma obowiązek karać. Na co wcale nie ma ochoty...

Na taką zaczepkę zareagował Nitras, który odpisał:

Żartowniś z pana. Normalnie filut, a tak wygląda prawda o was.

Nitras do tweeta dołączył zdjęcia z sejmowymi stenogramami, na których zapisano okrzyki posłów Prawa i Sprawiedliwości, gdy to oni przerywali występującym na mównicy posłom opozycji.

Można odczytać, że zapisano np. okrzyki posła PiS Dominika Tarczyńskiego "Jawohl!". Konrad Piasecki, dziennikarz współpracujący m.in. z TVN24 i Radiem ZET, dokonał też własnego podsumowania tego, jak karani są posłowie.

Tak posłowie PiS przeszkadzali w obradach

Wymienił tych, którzy byli ukarani obcięciem pensji bądź zakazami wyjazdu. 4 razy był to Nitras, 2 razy poseł PO Michał Szczerba, a po razie: Monika Wielichowska, Henryka Krzywonos, Ryszard Petru, Tomasz Lenz, Kamila Gasiuk-Pichowicz czy Jakub Rutnicki.

Piasecki przypomniał też, jakie rzeczy zdarzało się wykrzykiwać posłance PiS Krystynie Pawłowicz, która karana nie była:

"Stuknij się w głowę”,„Siadaj. I tak będziesz siedział, i tak”, "Idź, zjeżdżaj! Jazda stamtąd!", "Zjeżdżaj stamtąd, Rysiek! Won! Zjeżdżaj już!", "Zejdź stamtąd! Wynocha! Czas się skończył"

"Wyrwało się" też prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdy właśnie do Nitrasa zwrócił się słowami: Zamknij mordę, chamie. Odnotowały to kamery TVN24.

"PO ma krew 96 ludzi na rękach". Ostra kłótnia w Sejmie. Wszystko z powodu pytania o podróże VIP-ów