Unijny sąd anulował kary Korwin-Mikkego. Tracił diety za słowa o migrantach i kobietach

Sankcje nałożone na Janusza Korwin-Mikkego zostały unieważnione przez sąd UE. Polityk był karany przez Parlament Europejski za swoje wypowiedzi na temat kobiet i migrantów.

Janusz Korwin-Mikke, który mandat europosła złożył na początku tego roku, został dwa razy ukarany przez Parlament Europejski za swoje wypowiedzi podczas debat. W trakcie debaty o migracji w 2016 roku mówił o "ludzkich śmieciach", natomiast podczas rozmów o nierównościach w zarobkach kobiet i mężczyzn stwierdził, że kobiety zarabiają mniej, ponieważ są "słabsze, mniejsze i mniej inteligentne" (w 2017 roku).

Korwin-Mikke w ramach kary stracił m.in. dzienną dietę (na 10 i 30 dni), zakazano mu reprezentowania Parlamentu Europejskiego oraz uczestnictwa w obradach.

Sąd przyznaje rację Korwin-Mikkemu

Polityk zaskarżył te decyzje PE. Jak poinformował serwis Politico w czwartek, sąd Unii Europejskiej w Luksemburgu unieważnił te sankcje.

Sąd w Luksemburgu uznał, że prawo do wolności wypowiedzi jest "fundamentalne" i zasady Parlamentu jasno określają, kiedy europosła można ukarać, a wystąpienia Korwin-Mikkego nie wpisywały się w te przepisy.

Oprócz tego Sąd UE w Luksemburgu oznajmił, że choć wypowiedzi polityka były szokujące, to nie doszło do zakłócenia obrad PE, a wtedy kary byłyby zasadne. Sąd nakazał też zwrócenie Korwin-Mikkemu odebranych przez PE diet.

"Jesteś obrzydliwą, szowinistyczną świnią" Korwin-Mikke zszokował brytyjskich dziennikarzy

Więcej o: