Rzeczniczka SLD w trzech słowach o programie Nowoczesnej. Jednego nie możemy dać do tytułu

SLD wraca nie tylko w sondażach, ale też do dyskusji publicznej. Rzeczniczka prasowa partii szybko zrobiła furorę komentując w dobitny sposób jedno z wystąpień szefowej Nowoczesnej.

Na Twitterze pojawiło się podsumowanie rozmowy z programu #RZECZoPOLITYCE "Rzeczpospolitej" i fragment wypowiedzi Katarzyny Lubnauer, szefowej Nowoczesnej.

"Na wybory w 2019 roku powinno powstać szerokie porozumienie opozycji od wartości liberalno-lewicowych aż po wartości nawet konserwatywne" - brzmiał cytowany fragment.

Zareagowała na to rzeczniczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej Anna-Maria Żukowska, która krótko skomentowała takie stanowisko Lubnauer:

Lewicowo-ch*****-nie-wiadomo-jakie

Później rzeczniczka SLD, które w ostatnim czasie w sondażach notuje nawet 10 proc. poparcie, wdawała się w dyskusje na temat swojego wpisu.

Paulina Hennig-Kloska z Nowoczesnej także zabrała głos, pisząc, że wpis jest "żenujący". Na co Żukowska, z błędem (być może celowo) odpisała: "pszykro".

Krótka pamięć Magdaleny Ogórek. Twierdzi, że nigdy nie miała nic wspólnego z SLD

Więcej o: