Tak politycy PiS mają mówić o chorobie Jarosława Kaczyńskiego. Wyciekła instrukcja z "przekazem dnia"

Jak PiS ma mówić o chorobie Jarosława Kaczyńskiego? Światło dzienne ujrzała "ściągawka" dla polityków Prawa i Sprawiedliwości. Zawiera też informacje o proteście rodziców osób niepełnosprawnych.

Do wewnętrznego pisma PiS dotarła Agencja Informacyjna Polska Press. Pojawiają się wytyczne, jak politycy partii mają mówić na dany temat. "Przekazy dnia" czy "ściągawki" dla polityków są znane od lat, jednak nieczęsto nawet fragmenty takiej rozpiski mogą ujrzeć światło dzienne. Tym razem wyciekła całość.

"Brief specjalny do programów weekendowych 19-20.05.2018" - tak zatytułowano pismo, choć jak wskazuje AIP, stanowiska w większości spraw zapewne się nie zmienią.

Na co jest chory Jarosław Kaczyński?

"Przyczyną pobytu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w szpitalu jest wyłącznie choroba kolana" - głosi zapis punktu 18. Oprócz tego politycy dostali przykaz, by mówić, że o tym, jak długo w szpitalu pozostanie Kaczyński, zdecydują lekarze.

Temat przekazania nagród na cele charytatywne politycy PiS mają "uznawać za zamknięty". Obniżka wynagrodzeń dla parlamentarzystów i samorządowców? "Jeśli społeczeństwo tego chce, a widać wyraźnie, że chce, to my się przychylamy do tej decyzji" - głosi jedna z podpowiedzi.

Sporo poświęcono 5. punktowi czyli "Hipokryzji PO", w którym punktowane są "straty finansowe za rządów PO" czy nagrody dla urzędników z warszawskiego ratusza. Ten punkt liczy prawie 2 strony A4.

Przekaz dla PiS: protest niepełnosprawnych w Sejmie

Wzrost cen paliw? W rozpisce podkreślono, że należy wskazywać, że rosną ceny ropy naftowej, które są efektem "premii strachu związanej z zerwaniem przez USA porozumienia z Iranem", a ceny paliw i tak są najniższe w Europie.

Sporo miejsca poświęcono też protestowi niepełnosprawnych w Sejmie. Pojawiły się instrukcje, by mówić o daninie solidarnościowej, która ma być częścią "mapy drogowej systemu wsparcia osób niepełnosprawnych".

Ogólnie ws. protestu niepełnosprawnych oraz ich rodziców politycy mieli podkreślać, że ustawy przyjęte przez Sejm spełniają ich postulaty, a rząd premiera Morawieckiego "myśli o niepełnosprawnych".

Jesteśmy zdziwieni, bo protestujący zmienili postulaty (domaganie się podniesienia renty socjalnej powyżej emerytury minimalnej ZUS, zmiana postulatu 500 zł na rehabilitację na 500 zł gotówką

- czytamy. 

Kto w Warszawie, kto w Krakowie? Prezes PiS zaprezentował kandydatów na prezydentów dużych miast