Ważna deklaracja szefa SLD, Schetyna zyskał sojusznika. Ale nie obyło się też bez złośliwości

- Uznaję liderostwo Grzegorza Schetyny jako lidera opozycji w Polsce - zadeklarował w Radiu ZET szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty. Podkreślił, że widzi szansę na koalicję opozycyjną przeciwko PiS w 2019 r.

- Uznaję liderostwo Grzegorza Schetyny jako lidera opozycji w Polsce, ale liderostwo to również jest odpowiedzialność: dzwonienie, komunikowanie się, rozmowa. I tego Grzegorzu życzy ci twój kolega Włodzimierz - mówił w Radiu ZET przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty.

Szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej stwierdził też, że widzi szansę na koalicję wszystkich partii opozycyjnych przeciwko PiS w przyszłym roku.

Czarzasty pozwolił sobie jednak na drobny przytyk wobec Schetyny, gdy komentował kwestię wyłonienia kandydata SLD na prezydenta Warszawy.  - Robimy to mądrze. Mnie różni to od Grzegorza Schetyny, że ja nie przywożę w teczkach kandydatów. Ja rozmawiam z ludźmi: mieszkańcami i członkami swojej partii - stwierdził przewodniczący SLD. Zapowiedział, że kandydat partii zostanie ogłoszony najprawdopodobniej w środę.

Włodzimierz Czarzasty: Jesteśmy poza Sejmem przez własną głupotę

Według ostatniego sondażu Kantar Public partia Włodzimierza Czarzastego może liczyć na powrót do Sejmu - zagłosowałoby na nią 6 proc. badanych, co daje SLD trzecie miejsce. Sondaż CBOS również wskazuje na wynik 6 proc. i czwartą lokatę.

- Jesteśmy poza parlamentem przez własną głupotę i wejście na trzecie miejsce jest naprawdę fajne - skomentował Czarzasty. Ocenił, że poparcie dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej urosło dzięki m.in. pracy członków SLD w powiatach oraz błędów PiS i opozycji parlamentarnej.  Jego zdaniem wzrost poparcia Sojuszu Lewicy Demokratycznej wynika z pracy ludzi Sojuszu w powiatach, błędów Prawa i Sprawiedliwości oraz błędów opozycji parlamentarnej.

Krótka pamięć Magdaleny Ogórek. Twierdzi, że nigdy nie miała nic wspólnego z SLD

Więcej o: