Duda o Pomniku Katyńskim: Byłbym zadowolony, gdyby został tam, gdzie jest

Andrzej Duda nadal przebywa w USA. W wywiadzie dla Radia Maryja odniósł się do sprawy wraku TU-154. Mówił też o Pomniku Katyńskim. - Być może będzie przeniesiony w inne miejsce, ale byłbym zadowolony, gdyby został tam, gdzie jest - powiedział prezydent.

Od wtorku Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda przebywają w USA. W środę prezydent złożył kwiaty pod Pomnikiem Smoleńskim w Jersey City. W rozmowie z Radiem Maryja powiedział, że pomnik "być może zostanie przeniesiony w inne miejsce". - Aczkolwiek ja panu burmistrzowi powiedziałem wyraźnie, że najbardziej byłbym zadowolony, gdyby pomnik został w tym miejscu, gdzie jest - stwierdził w wywiadzie. - Ale jeżeli jest konieczność jego przeniesienia, to, po pierwsze, chcę, żeby stał w godnym miejscu, a po drugie chcę, żeby został przeniesiony od razu w to miejsce, bez składowania w żadnym magazynie - powiedział i dodał, że "proszono" go by powiedział to Fulopowi.

Andrzej Duda: Wrak i czarne skrzynki to własność Polski

Prezydent odniósł się także do kwestii wraku tupolewa, który znajduje się w Rosji. - Wrak rozbitego pod Smoleńskiem Tu-154M, jak i czarne skrzynki samolotu to polska własność, która już dawno powinna być nam zwrócona - przekonywał. Stwierdził, że trzymanie przez Rosji wraku z punktu widzenia prawa międzynarodowego jest "bezprawiem".