Opozycja "odbija zachodnie województwa". Wg sondażu może wygrać wybory do sejmików

W trzech zachodnich województwach koalicja PO i Nowoczesne wygrałaby z PiS - wynika z sondażu IBRIS. Wraz z PSL lub SLD mogłaby mieć mocną przewagę.

W jednym z pierwszych sondaży wyborów do sejmików wojewódzkich PiS wygrywał w większości województw. Jednak przewaga partii rządzącej nie jest pewna. Potwierdza to nowy sondaż IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Badanie dotyczące województw wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, lubuskiego i dolnośląskiego pokazuje, że tam opozycja może liczyć na wygraną - a nawet jeśli nie, to na większość w koalicji. 

W badaniu Koalicja Obywatelska (PO i Nowoczesna) wygrywa w woj. zachodniopomorskim (25,9 proc. do 25,2 proc. PiS), lubuskim (25,8 proc. do 21,1 proc. PiS) i dolnośląskim (31,3 proc. do 27 proc. PiS). Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby w Wielkopolsce (34,6 proc. do 28,8 PO+N).

Ponadto potencjalni koalicjanci PO i Nowoczesnej mają wyniki, które pozwoliłyby szerokiej koalicji zbudować stabilną większość w Sejmikach. Na PSL zagłosowałoby 3,8 proc. badanych na Dolnym Śląsku i powyżej 8 proc. w trzech pozostałych województwach. SLD popiera między 8 a 14,8 proc. respondentów. Takie wyniki czyniłyby z nich trzecią siłę m.in. w sejmiku Lubuskiem. 

Poważną siłą - przynajmniej w deklaracjach badanych - są też nieokreślone komitety bezpartyjne. Na Dolnym Śląsku, gdzie działa m.in. KWW Bezpartyjni Samorządowcy, na bezpartyjnych głosowałoby 17,9 proc. ankietowanych. 

Kukiz'15 przekroczyłby próg wyborczy tylko w woj. zachodniopomorskim z wynikiem 5,3 proc. Partia Razem może liczyć na poparcie około 1 procenta wyborców. 

Znacząco różni się liczba niezdecydowanych - od 3,4 proc. w Wielkopolsce po 12,9 w Lubelskiem. 

Platforma Obywatelska i Nowoczesna łączą siły na wybory samorządowe

Więcej o: