Mija termin, który Kaczyński wyznaczył na oddanie nagród. Co zrobiła Szydło, która je przyznała?

Gdy Jarosław Kaczyński nakazał ministrom rządu Beaty Szydło oddać nagrody na Caritas, wyznaczył termin 15 maja, który mija dzisiaj. Część polityków miała z tym duży problem.

Szef KPRM Michał Dworczyk (dostał 30 tys. zł) czy Adam Lipiński (otrzymał 51,4 tys. zł), pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, musieli wziąć kredyty, by oddać nagrody. Dworczyk musiał także dodatkowo sprzedać samochód - osiemnastoletniego volkswagena.

Oddanie pieniędzy potwierdził też minister Piotr Gliński w RMF FM. Przypomnijmy, że otrzymał 72 tys. 100 zł premii.

Beata Szydło oddała premię

Jak informuje „Super Express”, 65,1 tys. zł premii oddała też Beata Szydło. Przypomnijmy, że ówczesna premier w płomiennym przemówieniu 22 marca z mównicy sejmowej grzmiała, że „te pieniądze im się po prostu należały”. Teraz jednak pieniądze oddała, co potwierdza jeden z jej współpracowników.

Pani premier zawsze postępuje zgodnie z ustaleniami kierownictwa partii. Ta zasada dotyczy również sprawy nagród

- powiedział w rozmowie z „Super Expressem” jeden z bliskich współpracowników Beaty Szydło w KPRM.

Nagrodę oddał również wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, który oddał 51 tys. zł przyznanej premii w ratach - 39 tys. zł i 12 tys. zł. W rozmowie z "Super Expressem" tłumaczył, że pieniądze przeznaczył m.in. "na rodzinę, gdzie dwie osoby są chore na nowotwory, a dziecko choruje na boreliozę".

Nagrody dla członków rządu Beaty Szydło

Ministrowie i pracownicy rządu Beaty Szydło w 2017 roku otrzymali łącznie ponad 2 mln 100 tys. zł nagród brutto . Rekordzistą był ówczesny szef MSWiA Mariusz Błaszczak (obecnie szef MON), który otrzymał ponad 82 tys. zł premii.

Sprawę nagłośnił poseł PO, Krzysztof Brejza, który zapytał KPRM o nagrody przyznane członkom rządu w 2017 roku.

Nagrody dla ministrów Beaty Szydło za 2017 rokNagrody dla ministrów Beaty Szydło za 2017 rok Fot. Gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (234)
Mija termin, który Jarosław Kaczyński wyznaczył na oddanie nagród
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 106 razy 94

    Kaczyński nie kazał oddać, a przekazać Caritasowi. Oddać, to by musieli do Skarbu Państwa. Krótko - w miejsce jednego przekrętu Beci - drugi, tym razem kaczy.

  • Piotr Szum

    Oceniono 90 razy 82

    Przestancie promować terminy "oddać", "zwrocic".

    Oddać mozna tylko w to miejsce sjad się wzieło. Przekazanie do Caritasu to nie zwrot.

  • 12-digit

    Oceniono 65 razy 55

    Tym zwrotem na Caritas powinna zająć się prokuratura. To oczywiste wyprowadzenie przeszło dwóch milionów złotych z budżetu państwa na konta prywatnej fundacji. Skoro ministrowie mają te nagrody zwrócić, to dlaczego nie zwracają ich bezpośrednio do budżetu państwa?
    Niedawno jeden z adwokatów zwrócił depozyt adwokacki innej spółce i już siedzi z zarzutem prania brudnych pieniędzy.

  • justas32

    Oceniono 60 razy 50

    Ludzie - przecież to są NASI. A NASI mogą kraść. Byle tylko NIE-NASI nie kradli ...

  • szaja25

    Oceniono 46 razy 42

    Doliczcie jej jeszcze za prywatne loty Casą na rosół do Brzeszcz.

  • szaja25

    Oceniono 38 razy 36

    Coś cicho się zrobiło o organizatorce całego procederu premiowego, niejakiej Kempie, zaszyła się gdzieś, brakuje mi jej przetłuszczonych kudłów.

  • g.lesio

    Oceniono 39 razy 35

    W sumie to co robi prezes po to by wygrać następne wybory jest żałosne.
    Jak wychodzą kolejne afery próbuje je "naprawić" co tylko jeszcze pogarsza sytuację. Ta cała afera i nakaz oddania premii a poza tym obcięcie wynagrodzeń posłów jest tak żałosną grą pod publiczkę, że po prostu ręce opadają.
    Najlepsze, że jemu forsa specjalnie nie jest potrzebna bo PiS płaci mu za wszystko a rykoszetem za to dostali wszyscy posłowie. Nie twierdzę, że dostają mało, ale jak zostali posłami państwo zaoferowało im pewne warunki płacowe do których jak wszyscy dostosowali swoje wydatki i budżety domowe a teraz nagle dostają 20% mniej bo prezes tak wykombinował. Powinni zaskarżyć to do sądu. To jest po prostu chore by jakiś kurdupel jednoosobowo decydował co się dzieje w państwie..

  • bobik57

    Oceniono 39 razy 33

    Jakiś szeregowy poseł może szantażować konstytucyjnych ministrów, którym się należało..? A gdzie jest prokurator?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX