Orban pozwolił sobie na czarny humor na konferencji. "Musiałem dodać tę sarkastyczną uwagę"

Viktor Orban podczas konferencji prasowej z Mateuszem Morawieckim odniósł się do 100-lecia niepodległości Polski. Jak sam zaznaczył, nie mógł, w kontekście roku 1918, nie uruchomić "czarnego humoru" z Węgier. - Chociaż jedna dobra rzecz wtedy się stała - stwierdził.
Wykorzystam też teraz okazję, by pogratulować panu premierowi. W Polsce dzieją się rzeczy, z których możemy dużo się nauczyć. Dostajemy od was odwagę, szczególnie mówię o polityce rodzinnej i prorodzinnej. U nas też rodzi się zbyt mało dzieci, a nasza młodzież wie, jak ważna jest rodzina

- mówił na konferencji premier Węgier Viktor Orban. Stwierdził, że chciałby tę politykę przenieść na Węgry. Orban wskazał, że gratulacje należą się też za politykę budżetową polskiego rządu.

Orban żartuje z 1918 roku

Viktor Orban pozwolił też sobie na nutkę "czarnego humoru". Jak sam wspomniał, zdaje sobie sprawę z tego, że w 1918 roku Polska odzyskała niepodległość i w tym roku obchodzi stulecie tego wydarzenia.

Wiem, że jest stulecie niepodległości Polski, to bardzo ważny rok. Ale przyjechałem z Budapesztu i nasz czarny humor to taka podstawowa rzecz. Musiałem więc dodać tę sarkastyczną uwagę... Że chociaż jedna dobra rzecz stała się w 1918 roku 

- powiedział.

O co chodziło Orbanowi? Po I wojnie światowej Węgrzy odzyskali niepodległość (rozpadła się monarchia austro-węgierska), ale w wyniku traktatu w Trianion w 1920 roku Węgry utraciły prawie 2/3 obszaru względem terytorium sprzed I WŚ. Stąd też właśnie "oderwanie się" od Austrii i porażka w I WŚ raczej gorzko wspominane jest przez Węgrów.

Morawiecki po spotkaniu: Polska i Węgry są często nierozumiane przez Zachód

Rozmawialiśmy o budżetowych negocjacjach w ramach UE, poruszyliśmy tematy bardzo gorące, jak migracja, uchodźcy, czyli system, który w ramach UE nie został uzgodniony a dotyczący dystrybucji kwot uchodźców. Z panem premierem Orbanem mamy jednoznaczne stanowisko w tym zakresie. Uzgodniliśmy też dalsze kroki w tym temacie

- mówił premier Mateusz Morawiecki.

Premierzy rozmawiali też o współpracy dwustronnej, która nie dotyczy wymiany handlowej, ale również o "współpracy kulturalnej". - Pan premier i ja mówimy o Trójmorzu, o integracji na wielu polach, Europy Środkowej, która ma własne, unikalne doświadczenia. Często nie jesteśmy rozumiani przez przyjaciół i partnerów z zachodniej Europy, ale oni mieli to szczęście, że nie przeżyli komunizmu - wskazywał Morawiecki.

Wizyta Viktora Orbana w Polsce

Mateusz Morawiecki spotkał się z Viktorem Orbanem. Wizyta węgierskiego premiera w Polsce jest pierwszą podróżą zagraniczną, od kiedy po raz czwarty objął urząd premiera.

O godzinie 11:45 odbyło się oficjalne powitanie premiera Węgier przez Mateusza Morawieckiego w Łazienkach Królewskich. Chwilę przed godziną 12 w Sali Salomona w Pałacu Na Wodzie rozpoczęło się oficjalne spotkanie szefów rządów. O godzinie 12:30, w Sali Balowej pałacu, odbył się roboczy lunch, a po godz. 14. obydwaj premierzy spotkali się z dziennikarzami.

Spotkanie Viktora Orbana z premierem Mateuszem Morawieckim w Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich było pierwszym punktem wizyty węgierskiego przywódcy. Premier Węgier spotka się także z prezydentem Andrzejem Dudą oraz marszałkami Sejmu i Senatu - Markiem Kuchcińskim i Stanisławem Karczewskim.

Kryzys na linii Polska-USA. Onet: Duda i Morawiecki są 'persona non grata' w Białym Domu