W Sejmie od blisko miesiąca trwa protest niepełnosprawnych. Teraz zyskali nowego sojusznika

- Apeluję o zakończenie protestu w Sejmie i o to, aby rząd znalazł pieniądze na niepełnosprawnych - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Kornel Morawiecki, wyjaśnił też, jak znaleźć pieniądze na ten cel.

Protest niepełnosprawnych w Sejmie trwa od 18 kwietnia, a więc w sobotę przypada 25. dzień, gdy przebywają oni w parlamencie. Część ich postulatów już spełniono: obydwie izby przegłosowały, że renta socjalna wzrośnie z 865 zł do 1029 zł, a niepełnosprawni otrzymają dodatkowe uprawnienia, ulgi i pomoc rzeczową.

Nadal jednak nie ma zgody na linii rząd-protestujący co do dodatku rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł.

Na łamach "Super Expressu" pojawił się apel Kornela Morawieckiego, posła koła Wolni i Solidarni, ojca premiera Mateusza Morawieckiego.

Apeluję o zakończenie protestu i jednocześnie o to, aby rząd przeznaczył 500 zł dla niepełnosprawnych. (...) państwo powinno się solidaryzować z najsłabszymi grupami

- oznajmił Morawiecki. Jak wyjaśniał poseł, przyznając wspomniane 500 zł rządzący powinni dalej spoglądać na możliwości budżetowe kraju.

ZOBACZ TEŻ: Co dalej z protestem w Sejmie? Bielan zapowiada w jego miejscu "strefę zero" na szczyt NATO

Morawiecki podsuwa też rozwiązanie, już zapowiedziane przez syna, czyli przeznaczenie pieniędzy z daniny solidarnościowej właśnie na ten cel.

Trzeba podnieść podatki najbogatszym, dlatego jestem za daniną solidarnościową, i choćby z niej m.in. mógłby być finansowany dodatek rehabilitacyjny

- stwierdził Morawiecki.

ZOBACZ TEŻ: Niepełnosprawny Adrian do Rafalskiej: zapłaciłem czynsz, kupiłem chleb, na buty nie starczyło

Czekamy na Wasze opinie pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl

"Nie jesteśmy tutaj z przymusu. Proszę nie mówić bredni". Protestujący w Sejmie oburzeni słowami posłanki PiS