Zatrzymanie Jacka Kapicy niezasadne - uznał sąd. "O sprawiedliwość będę walczył do końca"

Według Sądu Rejonowego w Białymstoku zatrzymanie byłego wiceministra finansów było niezasadne - podaje TVP Info.

O dalszym ciągu sprawy Jacka Kapicy poinformował jako pierwszy Cezary Gmyz, korespondent TVP.

Sąd podtrzymuje zażalenia Jacka Kapicy

Jak przekazał Gmyz, była to decyzja sędzi Ewy Dubij. Dotyczy ona zażalenia obrońcy Jacka Kapicy. Sędzia uznała, że zatrzymanie, do jakiego doszło 29 marca było "niezasadne". Prokuratura postanowiła o zatrzymaniu byłego wiceministra ponieważ kontaktował się z osobami, z którymi mógł ustalać "korzystną wersję wydarzeń". Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał, że w takim razie prokurator mógł wprowadzić zakaz kontaktowania się z tymi osobami - wynika z informacji przekazanej przez TVP Info.

Jacek Kapica: Zatrzymanie przez CBA bezzasadne 

Jacek Kapica odniósł się do postanowienia sądu "Uwzględniając zażalenie Sąd uznał zatrzymanie mnie przez CBA na zlecenie prokuratury za bezzasadne. Sąd również zwolnił zabezpieczenie na 2 mieszkaniach. Nigdy nie odmówiłem współpracy z prokuraturą ale o sprawiedliwość będę walczył do końca" - napisał na Twitterze.

Zarzuty wobec Jacka Kapicy

Jacek Kapica został zatrzymany 29 marca. Prokuratura Okręgowa przedstawiła Kapicy dwa zarzuty. Dotyczą one niedopełnienia obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na ponad 21 miliardów złotych. Czyli sumy, którą - z tytułu nieodprowadzonych do Skarbu Państwa podatków - uzyskali właściciele „jednorękich bandytów”. To kolejny etap śledztwa w sprawie tzw. afery hazardowej. W opinii prokuratury Kapica nie dopełnił obowiązku nadzoru wynikającego z ustawy o grach i zakładach wzajemnych oraz nadzoru nad podległymi mu departamentami i innymi jednostkami.

Zobacz też:

Więcej o: