"Mieszkanie Plus" tylko dla małżeństw? Resort Rafalskiej zgłasza swoje uwagi

Osobom bez zalegalizowanego związku może być trudniej uzyskać dopłatę do czynszu w ramach programu "Mieszkanie Plus". Jak podaje dziennik "Fakt" ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej zgłosiło swoje propozycje zmian.

"Mieszkanie Plus" to rządowy program polegający na budowie mieszkań pod wynajem dla średnio zamożnych. Kiedy rząd PiS inaugurował program "Mieszkanie Plus" w czerwcu 2016 roku, informowano, że będzie on przeznaczony dla osób, które nie mają zdolności kredytowej, a koszt wynajmu wyniesie od 10 do 20 zł za metr kw. Oznacza to, że miesięczny czynsz 50-metrowego mieszkania miał wynosić 500-1000 zł.

Jednak w tym roku politycy PiS poinformowali, że zmieniły się zasady. - Będzie on funkcjonował na normalnych warunkach rynkowych, natomiast dla najuboższych planowane są dopłaty do czynszów - mówił w kwietniu minister środowiska Henryk Kowalczyk. Kilkusetzłotowe dopłaty mają być przyznawane według kryterium dochodowego. Zarobki w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego nie mogłyby przekroczyć 60 proc. średniej krajowej (oznaczałoby to dochód w wysokości ok. 2,6 tys. zł brutto), dwuosobowego - 90 proc (ok. 3,8 tys. zł)., trzyosobowego - 120 proc. itd.

Tymczasem jak informuje dziennik "Fakt", ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej pod kierownictwem Elżbiety Rafalskiej zgłosiło swoje propozycje dotyczące dopłat. Resort obawia się, że pieniądze mogłyby trafiać do osób niespokrewnionych, czyli np. obcych ludzi wynajmujących wspólnie mieszkanie, a pomocy nie uzyskiwałyby przez to rodziny wielodzietne.

Ministerstwo proponuje, by gospodarstwo domowe zdefiniować na podstawie "weryfikowalnych więzów". Chodzi tu o małżeństwo, pokrewieństwo, powinowactwo czy rodzicielstwo nad wspólnym dzieckiem. Jeśli propozycje weszłyby w życie, małżeństwa miałyby w efekcie wyższy próg dochodowy na osobę (3,8 tys. zł) niż pary nieformalne (2,6 tys. zł na osobę), którym trudniej byłoby uzyskać przez to dopłatę.

Schetyna o 500 plus: wzmocnimy program i rozszerzymy wsparcie na pierwsze dziecko

Więcej o: