Posłanka zdradziła, kto opuści Nowoczesną. "Jestem przekonana, że taka decyzja zapadnie"

Partię Nowoczesna może czekać kolejny cios. Jak twierdziła posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz w programie "Fakty po Faktach" w TVN24, partię już wkrótce może opuścić jej założyciel i były lider Ryszard Petru.

Nowoczesna straciła w środę dwie posłanki. Rano o odejściu z ugrupowania poinformowała Joanna Scheuring-Wielgus. Twierdziła, że prezydium klubu zakazało jej wypowiadania się ws. osób niepełnosprawnych. Posłanka chciała wygłosić oświadczenie w imieniu klubu, a według kierownictwa partii tą tematyką zajmowała się inna posłanka - Kornelia Wróblewska.

- Nie miała żadnego zakazu wypowiedzi. Co więcej, wczoraj proponowałam jej i Kornelii Wróblewskiej zorganizowanie wspólnej konferencji prasowej, ale nie była tym zainteresowana – mówiła przewodnicząca Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Gazeta.pl.

Po południu w geście solidarności z Scheuring-Wielgus z partii odeszła Joanna Schmidt. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Gasiuk-Pihowicz: To smutna informacja

Do odejścia posłanek odniosła się w programie "Fakty po Faktach" szefowa klubu Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. - Pani Joanna Scheuring-Wielgus nigdy nie miała zakazu wypowiedzi dotyczących osób niepełnosprawnych - stwierdziła.

Podkreśliła, że od 2016 r. ustawą dot. osób niepełnosprawnych zajmowała się posłanka Kornelia Wróblewska, a Scheuring-Wielgus "nawet nie zgłosiła akcesu do prowadzenia tej ustawy".

- W każdej partii zdarzają się napięcia, które można przezwyciężać, jeśli jest wola z obu stron - skomentowała Gasiuk-Pihowicz. - To smutna informacja dla Nowoczesnej - dodała.

Petru opuści Nowoczesną?

Przewodnicząca klubu Nowoczesnej stwierdziła, że decyzje o odejściu posłanek "zapadały najprawdopodobniej miesiące temu".

- Jestem przekonana, że taka decyzja zapewne zapadnie wkrótce także o odejściu pana Ryszarda Petru. Myślę, że mentalnie jest w jakimś sensie poza Nowoczesną od wielu miesięcy. Nie pracował już na rzecz partii i klubu. To nie jest przypadek, że w styczniu powstał Plan Petru - powiedziała.

- Czuję się rozczarowana zachowaniem pana Ryszarda Petru, pani Joanny Scheuring-Wielgus, pani Joanny Schmidt, że w tym dziejowym momencie dla Polski stawiają na zaspokajanie, drogę politycznych solistów - podsumowała Gasiuk-Pihowicz.

Więcej o: