"Mówimy cały czas o żywej gotówce". Rodzice niepełnosprawnych odrzucili propozycję rządu

Protestujący rodzice osób niepełnosprawnych zostają w Sejmie. Nie doszło do porozumienia z rządem. Opiekunowie niepełnosprawnych odrzucili piątkową propozycję przedstawioną na wieczornym spotkaniu.

Protestujący rodzice osób niepełnosprawnych nie zgodzili się na propozycje, jakie w piątek przedstawiły im rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska i minister rodziny Elżbieta Rafalska. Spotkanie, które odbyło się wieczorem, zakończyło się po kilku minutach.

- Panie, które przebywają w Sejmie, zmieniły postulaty - stwierdziła Kopcińska.

- Niedawno przedstawiliśmy projekt zwiększający rentę socjalną. Dzisiaj przyszłyśmy z drugim projektem ustawy, który mówi o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności. Ten projekt powoduje oszczędności w budżecie domowym 520 zł - dodała rzeczniczka rządu.

Projekt zakłada, że wyroby medyczne dla osób niepełnosprawnych (np. pieluchomajtki) byłyby dostępne bez ograniczeń czasowych i ilościowych. - Jeżeli dotychczas wózek inwalidzki przysługiwał takiej osobie raz na 5 lat, projekt zakłada, że jeśli wózek ulegnie zniszczeniu, zepsuciu po roku, trzech miesiącach, przysługuje osobie niepełnosprawnej nowy. Jeżeli ktoś korzysta z pieluchomajtek, do tej pory miał limit 90 sztuk miesięcznie, może mieć 180 lub 200 w trakcie jednego miesiąca - tłumaczyła.

Rząd zaproponował również korzystanie z wizyt u specjalistów bez skierowania i dostęp do opieki zdrowotnej i usług farmaceutycznych bez kolejek. Ustawa miałaby obowiązywać od 1 lipca. 

Minister Rafalska podkreślała, że zaproponowane rozwiązania mają charakter systemowy. Obejmą blisko 280 000 osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym.

"Mówimy o żywej gotówce"

Rodziców protestujących w Sejmie takie rozwiązania jednak nie przekonują.

- Przychodzi pani minister z projektem ustawy, z czego jesteśmy ogromnie ucieszeni, bo pani minister obiecuje, że będą darmowe pieluchy, że będzie dostęp do specjalistów bez kolejek. Ale my mówimy cały czas o żywej gotówce dla osób niepełnosprawnych, totalnie się nie zrozumieliśmy, jesteśmy troszeczkę zdenerwowani, zirytowani - tłumaczyła w rozmowie z dziennikarzami jedna z protestujących.

To była już kolejna rozmowa przedstawicieli rządu z protestującymi. Minister Elżbieta Rafalska spotkała się z nimi m.in. w czwartek. Spotkanie trwało około godziny.

Jeden z głównych postulatów protestujących w Sejmie rodziców dorosłych niepełnosprawnych dotyczy przyznania dla każdego z nich 500 złotych dodatku "na życie". W środę zaproponowali kompromis polegający na waloryzacji tego dodatku. Rodzice chcą od maja dostawać 300 złotych. Zwiększenie tej sumy o 100 złotych miałoby nastąpić od stycznia i czerwca przyszłego roku.

W czwartek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy przewidujący, że od 1 czerwca renta socjalna zostanie podwyższona do kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i wyniosła 1029 złotych 80 groszy. Dotychczas renta socjalna wynosiła 865 zł i trzy grosze.

Podczas ubiegłotygodniowych rozmów premier Mateusz Morawiecki zapowiedział również utworzenie funduszu solidarnościowego. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

M. Morawiecki: Opodatkujemy najbogatszych, żeby wesprzeć niepełnosprawnych

Więcej o:
Komentarze (284)
Elżbieta Rafalska i Joanna Kopcińska u protestujących. Bez porozumienia
Zaloguj się
  • manes6969

    Oceniono 44 razy 30

    Žywa gotówka mile panie to tylko dla kacyka zboczonej sekty z Torunia......

  • krynolinka

    Oceniono 38 razy 26

    Gdyby się zapisali do PiS-u to by mieli jakąś fuchę w radzie nadzorczej..

  • antonikarcz

    Oceniono 36 razy 26

    Jak nie ustawka z podpisaniem porozumienia, to z fikcyjne dofinansowanie poprzez rzekome zmniejszenie wydatków na niepełnosprawnego.
    Przekręciaże i Szubrawcy.

  • polakadam

    Oceniono 32 razy 24

    Coś nie bardzo ten pis słucha suwerena. W przyszlym roku, przed wyborami do Sejmu obiecają wszystko a nawet jeszcze więcej. Zły moment n protest wybrali rodzice niepełnosprawnych.
    Ale rodzenie dzieci z wadami genetycznymi chcą zagwarantować aktami prawnymi.
    Tzw. polski katolik to jednak czubek.....

  • antoszek22

    Oceniono 31 razy 23

    to i tak dobrze
    mogli zaproponować bon 500zł do wykorzystania w terapeutycznej firmie Rydzyka .

    No dobra a jeśli ktoś wykorzystuje tylko 40 pieluchomajtek ?
    co ma zrobic z resztą ?

  • viaac

    Oceniono 35 razy 23

    Pieluchomajtki.
    Trzeba było to zaproponować Kurskiemu, zamiast kasy na TVP, którą pogrążył. Nie pomogłoby telewizji, niegdyś publicznej, ale zwiększyło komfort Jacka w czasie rozmów z prawdziwym prezesem.

  • turhotel

    Oceniono 32 razy 20

    Kuźwa, a ja sie pytam Gdzie jest ta zaklamana wicepremier od spraw spolecznych?

  • viaac

    Oceniono 29 razy 19

    Kasa jest, ale nie dla Was, proste.

    "Suwerenowi" rzecz całą wytłumaczą hojnie opłacani "dziennikarze" i pospolite trolle. Jestem pewien, że taki np. Rachoń, nie może się już doczekać premii za dobrze przygotowany materiał na ten temat.

  • tadjan

    Oceniono 28 razy 18

    kopcińska - kaczy wyciruchu spadaj na drzewo.... już pokazałaś co potrafisz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX