Duda apeluje do premiera ws. niepełnosprawnych. Ma nadzieję na "szóstkę Morawieckiego"

Prezydent Andrzej Duda poprosił minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbietę Rafalską, aby porozmawiała z premierem na temat jednego z postulatów protestujących w Sejmie opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych.

Opiekunowie niepełnosprawnych przedstawili dziś propozycję, polegającą na wprowadzeniu od maja dodatku rehabilitacyjnego "na życie" w wysokości 300 złotych miesięcznie, od stycznia 2019 roku w wysokości 400 złotych i od czerwca 2019 roku w wysokości 500 złotych.

- Pan premier Mateusz Morawiecki ogłosił niedawno "piątkę Morawieckiego", mam nadzieję, że postulat dotyczący osób niepełnosprawnych pan premier do swojej piątki dołączy i będzie "szóstka Morawieckiego", która zostanie z powodzeniem zrealizowana dla dobra Rzeczypospolitej, dla polskiego społeczeństwa, dla nas wszystkich - powiedziała Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Krosna Odrzańskiego.

Prezydent wskazał także, że realizacja przedstawionego przez protestujących postulatu jest trudna do spełnienia, bo w skali kraju wyniosłaby 9 miliardów złotych. Duda poprosił również minister Rafalską, aby spróbować rozłożyć ten postulat na raty, zrealizować go fragmentami.

Prezydent podkreślił, że realizacja tego postulatu jest ważna, bo niepełnosprawni i ich opiekunowie zasługują na opiekę ze strony państwa. Dodał, że obowiązkiem rządzących jest szukanie możliwości wsparcia dla tych osób.

Wprowadzenie dodatku rehabilitacyjnego mógłby zakwestionować TK

Wcześniej Elżbieta Rafalska powiedziała, że wprowadzenie dodatku rehabilitacyjnego dla niepełnosprawnych mogłoby zostać zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny. Rafalska wyjaśniła na konferencji prasowej, że spełnienie tego postulatu w niezmienionej formie doprowadziłoby do podzielenia opiekunów niepełnosprawnych w zależności od otrzymywanych świadczeń. - Jeżeli jest orzeczony stopień niepełnosprawności, to nie można różnicować go ze względu na to, kiedy ta niepełnosprawność powstała - powiedziała minister, dodając, że taką decyzję mógłby zakwestionować Trybunał.

Minister podkreśliła, że od czasu, gdy kieruje resortem pracy, nakłady na kompleksową politykę wobec osób niepełnosprawnych wzrosły prawie o 3 miliardy złotych. Dodała, że "te wydatki muszą być dobrze przygotowane". - Takich trudnych ustaw nie napiszemy w 24 godziny - mówiła Rafalska.

Wsparcie dla matek, proporcjonalny ZUS i obniżenie CIT. Deszcz obietnic PiS-u

Więcej o: