Terlecki o protestujących: Dziwię się, że można tak bardzo nie mieć serca, żeby ich tu tyle trzymać

- Dziwię się, że można tak bardzo nie mieć serca, żeby ich tu tyle trzymać - powiedział wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, komentując protest rodziców osób z niepełnosprawnościami. - To są młodzi ludzie, którzy walczą o swoje życie - komentują uczestnicy protestu.

Protestujący w Sejmie rodzice spotkali się z minister rodziny Elżbietą Rafalską i przekazali jej swoje postulaty. Rodzice proponują kompromis w stosunku do wcześniejszych żądań. Zamiast 500 zł dodatku rehabilitacyjnego, chcą od maja dostawać 300 złotych. Zwiększenie tej sumy o 100 złotych miałoby nastąpić od stycznia i czerwca przyszłego roku. Domagają się też zrównania renty socjalnej z najniższą rentą ZUS od maja tego roku. Jak mówili rodzice, to wypracowany w nocy kompromis z ich strony.

Od początku trwającego już tydzień protestu rodzice osób niepełnosprawnych apelują też, aby ich postulaty zostały przyjęte w formie ustawy jak najszybciej. Powtarzają, że PiS pokazał, iż można uchwalić ustawę w 24 godziny. 

Jednak Sejm planowo zbiera się dopiero ósmego maja, a politycy PIS nie są skłonni do zwołania posiedzenia wcześnie. 

- Nie będzie dodatkowego posiedzenia Sejmu. A dlaczego miałoby być? - mówił pytany przez dziennikarzy w Sejmie wicemarszałek Ryszard Terlecki. Nie przekonały go argumenty, że takiego protestujący zapowiadają, iż nie opuszczą budynku parlamentu do momentu uchwalenia ustawy. - Posiedzenie jest zaplanowane. Rząd przygotowuje projekt. Nie sądzę, żeby była potrzeba zwoływania teraz w czasie świąt majowych posiedzenia Sejmu - stwierdził Terlecki.

- Nie wyobrażam sobie, aby te osoby były zostały przez święta majowe w Sejmie. Ale to zależy od pań. Myślę z wielkim smutkiem o tym, że ci niepełnosprawni są przez tyle dni w Sejmie i dziwię się, że można tak bardzo nie mieć serca, żeby ich tu tyle trzymać. Odnoszę wrażenie, że (matki - red.) niespecjalnie chcą rozmawiać

- powiedział Terlecki. Dodał, że spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim "trudno nazwać rozmową". Także rzeczniczka PiS Beata Mazurek mówiła, że rodzice "używają" swoich dzieci do protestu.

Nie ma decyzji Kuchcińskiego 

Z wnioskiem o zwołaniu dodatkowego posiedzenia izby kilka dni temu wystąpiła Nowoczesna. Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka mówił wcześniej, że na razie nie ma decyzji w tej sprawie. 

Grzegrzółka zapewnił, że marszałek Marek Kuchciński z uwagą obserwuje sytuację w Sejmie. Pytany, czy zostanie zwołane dodatkowe posiedzenie Sejmu odparł, że zależy to od kompromisu na linii protestujący rodzice-rząd. - Jeżeli porozumienie będzie, (...) to taka możliwość byłaby najpewniej zasadna. Na razie decyzji nie ma - powiedział.

Dyrektor CIS dodał, że w związku z trwającym w Sejmie protestem marszałek Kuchciński odwołał dwudniową wizytę w Gruzji. Zaznaczył, że była to długo planowana podróż, planowano spotkania z najwyższymi rangą przedstawicielami gruzińskich władz. - Sprawa jest nietypowa, wszystkim nam zależy na porozumieniu i marszałek Sejmu też chce to obserwować i w tym uczestniczyć - powiedział.

"Niech politycy PiS jadą na majówkę i grillują kiełbasy. My walczymy"

Po południu na konferencji w Sejmie protestujący tam rodzice przypominali wypowiedzi polityków PiS, w tym Beaty Szydło, Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego, o osobach z niepełnosprawnością. - To jest taka sprawa, która jest wskaźnikiem działania państwa. tam, gdzie kwestie moralne, gdzie kwestie tych, którzy zostali potraktowani przez los okrutnie, pokazuje, jakie to państwo jest. Jeżeli ta władza nie jest w stanie wykazać empatii i współczucia, to pokazuje swoją twarz - mówił prezes PiS na pokazanym w Sejmie nagraniu.  - Dziś godność tych ludzi jest wyceniona na 520 zł miesięcznie - mówiła Beata Szydło na nagraniu. 

- Właśnie obnażyłyśmy cynizm polityków PiS. Czujemy się rozgoryczone konferencją minister Rafalskiej. Po spotkaniu miałyśmy nadzieję, że te problemy zostaną zrozumiane, a podstawowe potrzeby - zrealizowane. Tak się nie stało. Protest trwa dalej - mówiła na konferencji Aneta Rzepka, jedna z protestujących matek. 

- Mamy propozycję dla polityków PiS, dla pana premiera, minister Rafalskiej. Niech spokojnie jadą na majówkę, grillują kiełbasy. My będziemy dalej walczyć o godne życie naszych dzieci - stwierdziła. 

Protestujący odnieśli się też do słów marszałka Terleckiego. - Używamy naszych dzieci? To są młodzi ludzie, którzy walczą o swoje życie. Oni nie mają perspektyw na godne życie, na rehabilitację. Nie mają innej możliwości -  mówili.

Uczestnicy protestu zaapelowali do wszystkich, którzy ich popierają, by w piątek o godz. 10 przyjść na demonstrację przed Sejm. Ponad 100-osobowa pikieta odbyła się tam już dziś. Zobacz nasza relację>>>

Czekamy na Wasze opinie pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl
Więcej o:
Komentarze (171)
Terlecki ws. protestu: Nie będzie dodatkowego posiedzenia Sejmu
Zaloguj się
  • anonimowy83

    Oceniono 32 razy -24

    A ja na spokojnie pijąc kawę wiem, że zagłosuję na dobrą zmianę.

    #dajemyrade
    #polskazpis

  • jaceq

    Oceniono 4 razy 0

    Nie będzie posiedzenia, bo ten stary pijak Terlecki musi być na pochodzie pierwszomajowym.

  • jurek stasiek

    Oceniono 1 raz 1

    ohydny stary dziad przeżarty przez prochy. będziesz siedział z czapką pod kościołem

  • damtek

    Oceniono 1 raz 1

    Ograniczenie dostępu dziennikarzy do Sejmu to ograniczenie wolności słowa i prawa obywateli do informacji. Żądamy natychmiastowego przywrócenia przez marszałka @MarekKuchcinski jawności pracy Sejmu @Platforma_org @Nowoczesna @nowePSL
    Jan Grabiec/ twitter

  • damtek

    Oceniono 1 raz 1

    Pani .@BeataSzydlo - W Sejmie są protestujący rodzice i opiekunowie z niepełnosprawnymi dziećmi. Za co pani bierze pieniądze? Do pracy, kochanieńka, do pracy, w polskiej sprawie! Ponoć działacie dla dobra Polski 🙄
    P. S. Fajnie było na spływie Dunajcem?
    Obsewator XY/ twitter

  • 111pln

    Oceniono 4 razy 2

    Typowy przedstawiciel Pogardy i Schamienia...

  • senior2244

    Oceniono 3 razy 3

    Taki skretyniały profesorek, lump spod budki z piwem , nie jest w stanie zrozumieć że ci ludzie walczą o przeżycie rządów szamba PiSowskiego.

  • Oceniono 13 razy 3

    To tylko pokazuje jaki stosunek do ludzi niepełnosprawnych i ich opiekunów ma ktoś taki jak marszałek sejmu.... Oni robią to co im się im karze "zrób to i to" , "siedź tu i tam", "tyle czasu i tyle" , w końcu to "ONI" tych biedaków tu trzymają....traktuje ich jak meble. Nawet nie zwraca się do niepełnosprawnych wprost tylko gdzieś w przestrzeń medialną ;/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX