Na pielgrzymkę weteranów do Izraela polecieli politycy i działacze. "Taki charakter uroczystości"

Na pielgrzymkę kombatantów do Izraela zabrano 33 weteranów. Druga połowa uczestników wyjazdu to m.in. politycy i urzędnicy - ustalił "Fakt".

Pielgrzymkę byłych żołnierzy gen. Andersa oraz Sprawiedliwych Wśród Narodów organizował w połowie marca Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Wyjazd zorganizowano z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości Polski, 75. rocznicy utworzenia w Palestynie 2. Korpusu Polskiego i 65. rocznicy powstania Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie.

Senator Anders i TVK Winogrady 

Na liście osób podróżujących rządowym samolotem znalazło się 65 osób z czego blisko połowa to politycy i działacze. Jak podaje fakt24.pl w podróż pojechało siedmiu polityków -  wg informacji podawanych przez PAP to m.in. wicemarszałek Senatu Maria Koc, senator Anna Maria Anders, posłanka Anita Czerwińska z PiS. Obok nich w podróży wyruszyło m.in. pięcioro pracowników urzędu, sześciu duchownych i historyków oraz siedmiu dziennikarzy z PAP, TVP Info, IAR, tygodnika "Niedziela", a także, ciekawostka, przedstawiciel lokalnej poznańskiej telewizji TVK Winogrady.  Na pokładzie znalazły się też dwie osoby tzw. zabezpieczenia medycznego. Koszt wyjazdu jednej osoby wyniósł 3600 złotych. 

– Średnia wieku weteranów, którzy udali się na pielgrzymkę to 93 lata. Nie mogli polecieć bez zabezpieczenia logistycznego i medycznego – tłumaczy serwisowi Ewelina Steczkowska, rzeczniczka urzędu. A skąd taka silna reprezentacja polityków? – Wyjazd miał charakter uroczystości państwowych, stąd obecność asysty wojskowej oraz przedstawicieli najwyższych władz zaangażowanych w dialog polsko-żydowski – dodała. 

Czekamy na Wasze opinie pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl

Więcej o: