Do europosłów trafił raport Macierewicza opatrzony godłem Polski. Kto go wysłał? Wyjaśniamy

Dariusz Rosati, europoseł PO poinformował, że na skrzynki posłów Parlamentu Europejskiego trafił raport podkomisji smoleńskiej kierowanej przez Antoniego Macierewicza, byłego ministra obrony narodowej.

Jak opisuje na Twitterze Rosati, dokument jest opatrzony godłem państwowym i nagłówkiem "The Republic of Poland". W rozmowie z Gazeta.pl Rosati doprecyzował, że mail został wysłany anonimowo, a nadawcą jest "Michał". Najprawdopodobniej - jak opowiada europoseł - dokument trafił do wszystkich europosłów.

Rosati mówi, że nie chodzi o cały raport, który zaprezentowała podkomisja smoleńska. To anglojęzyczne streszczenie raportu technicznego. "Raport nie jest oficjalnym stanowiskiem rządu RP i nie został podpisany przez członków komisji" - podkreśla Rosati.

Wcześniej, jak informowała "Gazeta Polska", raport techniczny trafił do amerykańskiego kongresmena Briana Fitzpatricka.

ZOBACZ TEŻ: Antoni Macierewicz ujawnił koszty podkomisji smoleńskiej. Pochłonęła miliony

Ustalenia podkomisji smoleńskiej

11 kwietnia podkomisja smoleńska na konferencji stwierdziła, że katastrofa w Smoleńsku, do której doszło 10 kwietnia 2010 r., nie była spowodowana błędem pilota. Jako uzasadnienie tej tezy podano siedem punktów. Jeden z nich to właśnie twierdzenie o wybuchu w Tupolewie jeszcze w powietrzu. Doniesieniom podkomisji regularnie zaprzeczają doświadczeni eksperci badania wypadków lotniczych.

ZOBACZ TEŻ: Maciej Lasek: jeśli nie będziemy prostować teorii Macierewicza, to Smoleńsk się powtórzy

Podkomisja "anulowała" też ustalenia Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego pod przewodnictwem Jerzego Millera.

ZOBACZ: Macierewicz odtrąbił "anulowanie" raportu Millera. Prof. Żylicz: To absolutnie nic nie znaczy

Czekamy na Wasze opinie pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl