Antyaborcyjne kazanie na mszy smoleńskiej. Biskup zaatakował Czarny protest

Polskie skrzydła wbiły się w czarną ziemię - mówił w czasie kazania dla rodzin ofiar smoleńskich biskup Michał Janocha. Później nawiązał do bieżących wydarzeń. Było o bolszewikach, nazistach i aborcji.

Msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej odbyła się w archikatedrze św. Jana w Warszawie. W kościele zebrali się m.in. przedstawiciele rządu PiS. Kazanie wygłosił biskup Michał Janocha. Jego kazanie cytuje TV Republika. Duchowny pytał: 

Jaka jest dzisiaj nasza ojczyzna? Ziemia Karola Wojtyły?

Chwilę później zrobiło się politycznie.

Dziś między katedrą a kościołem są barierki. Barierki chroniące Polaków przed Polakami 

- zwrócił uwagę biskup. Ale nie było to kazanie pojednawcze. Duchowny wskazał jego zdaniem godne potępienia zjawiska. Nawiązał do dyskusji o dopuszczalności aborcji i czarnych marszy. Przypomnijmy: niedawno w Warszawie odbył się Czarny Piątek - protest w obronie prawa do aborcji. Zgromadził osoby reprezentujące różne postulaty: część sprzeciwiała się zakazowi aborcji, część chciała liberalizacji przepisów aborcyjnych. Czytaj więcej na temat protestu >>> 

Czarne marsze zabraniają prawa do życia. Cywilizacja śmierci, czyli życie w imię egoistycznych zapędów decyduje o życiu nienarodzonych. To bolszewicka Rosja i nazistowskie Niemcy jako pierwsze kraje wprowadziły legalne zabijanie nienarodzonych dzieci.
Quo vadis Polonia?

- mówił biskup Janocha. 

8. rocznica katastrofy smoleńskiej

10 kwietnia 2018 roku minęło 8 lat od katastrofy smoleńskiej. Zginęło w niej 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński. W Warszawie został odsłonięty pomnik ofiar Smoleńska. 8. rocznicę katastrofy smoleńskiej relacjonujemy na żywo >>>

Czytaj też: