Dziennikarze nie byli wpuszczani na odsłonięcie tablicy? "Zażyczył sobie Jarosław Kaczyński"

Według polityków opozycji do Sejmu wpuszczano dzisiaj tylko dziennikarzy z TVP Info. Zakaz dla innych mediów miał być związany z uroczystym odsłonięciem tablicy upamiętniającej Lecha Kaczyńskiego. Jeden z posłów twierdzi, że zakazu wstępu dla dziennikarzy zażyczył sobie prezes PiS.

Tuż po godzinie 12 nastąpiło odsłonięcie tablicy, upamiętniającej Lecha Kaczyńskiego. W uroczystości wzięli udział: prezydent Andrzej Duda, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, premier Mateusz Morawiecki. Prezydent Duda w krótkim przemówieniu wspomniał prezydenturę Lecha Kaczyńskiego.

Tomczyk: Jarosław Kaczyński nie życzył sobie dziennikarzy

Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Jak poinformował na Twitterze Cezary Tomczyk z PO, do Sejmu wpuszczeni zostali tylko dziennikarze TVP Info. - Dzisiaj dziennikarzy nie wpuszczono do Sejmu. Dlaczego? Dlatego, że szykuje się uroczystość - stwierdza w krótkim filmie opublikowanym na Twitterze. - Szykuje się uroczystość, na którą, według naszych informacji Jarosław Kaczyński zażyczył sobie, aby nie wpuszczać dziennikarzy do Sejmu. Żeby dziennikarze nie mogli zobaczyć, jak wygląda montowanie pewnej tablicy, która znalazła się w bezpośrednim sąsiedztwie tablicy z Janem Pawłem II - kontynuuje poseł.

"Nie zaproszono opozycji"

Poseł mówił oczywiście o tablicy upamiętniającej Lecha Kaczyńskiego. Została ona zamontowana tuż obok tej upamiętniającej Jana Pawła II. - Normalnie każdy w sytuacji, kiedy zdecydował się na zamontowanie takiej tablicy, byłby z niej dumny, chciałby pokazać ją światu. A tutaj jest dokładnie odwrotnie, nie wpuszczono dziennikarzy, nie zaproszono na uroczystość opozycji, dopiero 30 minut temu wpłynęło zaproszenie na godz. 12 do pani marszałek Kidawy-Błońskiej - twierdzi poseł.

Według Tomczyka do Sejmu wpuszczono jedynie dziennikarzy z TVP Info. O zakazie wstępu dla pracowników redakcji napisała też Katarzyna Kolenda-Zaleska z TVN. 

"Dziennikarze nawet ze stałymi przepustkami nie wpuszczani do Sejmu na odsłonięcie tablicy Lecha Kaczyńskiego. Jaki jest powód ?@KancelariaSejmu Znów chce wprowadzić zakaz dla dziennikarzy?????? - napisała.

Z kolei według dziennikarza Przemysława Szubartowicza zakaz dla dziennikarzy ma związek z posiedzeniem prezydium zespołu PO ds. manipulowania przyczynami katastrofy smoleńskiej. Udział w obradach biorą udział m.in. Maciej Lasek i Paweł Artymowicz.

"Są różne szczyty bezczelności, osiągnięto kolejny. W dniu, w którym odbywa się spotkanie zespołu smoleńskiego m.in . z udziałem Laska i Artymowicza, do godz. 13 wprowadzono zakaz wydawania przepustek jednorazowych do Sejmu. Posiedzenie przeniesiono poza Sejm" - napisał na Twitterze Szubartowicz. PO zapowiada, że o dzisiejszy zakaz dla dziennikarzy będzie dopytywała marszałka Kuchcińskiego.

O powody, dla których dziennikarze nie są wpuszczani do Sejmu zapytaliśmy Centrum Informacji Sejmu.

"Na uroczystości zaplanowano obecność operatorów i fotoreporterów. Szczegółowe wyjaśnienia zostały umieszczone w piątek na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych. W sumie akredytowało się kilkanaście redakcji, których dziennikarze zajęli standardowe, te same miejsca co zwyczajowo w Sejmie, czyli w okolicach stolika dziennikarskiego na I piętrze"- informuje Andrzej Grzegrzółka z CIS. 

W odpowiedzi na nasze pytanie czytamy, że "część opinii - szczególnie polityków - jest bardzo przesadzona i zbyt sensacyjna.Tym bardziej, że mieliśmy do czynienia z bardzo ważnym i historycznym wydarzeniem dla Parlamentu".

Prawo i Sprawiedliwość rządzi już dwa lata, ale wrak Tupolewa dalej jest w Rosji