"Konwój wstydu" nie zajedzie na rynek Sanoka. Burmistrz z PiS nie zgadza się na wjazd lawety

Posłanka Platformy Joanna Frydrych chciała zorganizować na rynku w Sanoku konferencję prasową. Miał się na niej pojawić banner tzw. "Konwoju wstydu". Ale na wpuszczenie lawety z plakatem nie zgodził się PiS-owski burmistrz miasta.

Od kilku dni Platforma jeździ po Polsce z plakatami. "Akcja Konwój" wstydu ma pokazywać jak ministrowie ale też lokalni politycy związani z PiS wypłacają sobie sowite nagrody z państwowej kasy. Posłanka Platformy Joanna Frydrych chciała zaprezentować jeden z takich bannerów podczas konferencji zwołanej na miejskim rynku w Sanoku.  

"Wysłałam prośbę o możliwość udostępnienia części Rynku na potrzeby organizowanej przeze mnie konferencji prasowej z udziałem samochodu osobowego o masie do 3,5 tony wraz z lawetą, której waga nie przekracza 250 kg" - napisała na Facebooku posłanka. W rozmowie z gazeta.pl dodaje, że nie informowała szczegółowo co na być na lawecie. A miał być plakat ze zdjęciem premiera Mateusz Morawieckiego i kwota nagrody jaką otrzymał za rządów poprzedniczki na stanowisku Beaty Szydło.

W środę posłanka dostała od burmistrza Sanoka odpowiedź, że konferencję może organizować, ale wjazd lawety na rynek to już problem. Jak napisał w piśmie do posłanki burmistrz Sanoka Tadeusz Pióro, powołując się na uchwałę rady miasta "wjazd pojazdów na rynek jest ograniczony do potrzeb organizowanych przez miasto imprez kulturalnych i uroczystości".

Informację o powołaniu się na obowiązująca od 2012 roku uchwałę rady miasta potwierdza sekretarz miasta. - Zmiany w organizacji ruchu pojawiły się po przebudowie rynku - mówi Waldemar Och. 

Posłanka nie odpuszcza. Czy w takim razie wrześniowa impreza Wojsk Obrony Terytorialnej, która odbyła się w mieście "z udziałem ciężkich samochodów wojskowych, to impreza o charakterze miejskim i na jakiej podstawie zezwolono na wjazd ciężkiego sprzętu na sanocki rynek" - pyta posłanka. I zapowiada, że konferencja i tak się odbędzie,ale w innym miejscu. - W pobliżu rynku i będzie banner - mówi.  

Sanokiem rządzi PiS-owski burmistrz Tadeusz Pióro. Jest bardzo wrażliwy na punkcie tego, co w mieście robią polityczni przeciwnicy. Kiedy we wrześniu ubiegłego roku w witrynie jednego ze sklepów złotniczych zawisła ulotka informująca o akcji "Ratujmy Kobiety" wysłał pracownika, który poradził pracownicom sklepu, żeby ją zdjęły. Jak później tłumaczył rzeszowskiej "Gazecie Wyborczej" skarżyli się mieszkańcy a lokal należy do miasta. - Żeby billboard pojawił się na miejskim obiekcie, musi być na to nasza zgoda - stwierdził Pióro.   

Więcej o:
Komentarze (251)
Konwój wstydu Burmistrz Sanoka nie zgodził się na wjazd lawety z plakatem
Zaloguj się
  • jael53

    Oceniono 67 razy 57

    Dzięki panu burmistrzowi wstyd będzie większy. Bez jego veta impreza ograniczyłaby się do Sanoka, okolicznych wsi i portali społecznościowych. A tak dowiedziała się o niej cała Polska.

  • miszka_szyfman

    Oceniono 47 razy 39

    Sanok , jesteśmy z wami. Już niedługo skończy się PiSowska niewola. Trzymajcie się.

  • krynolinka

    Oceniono 52 razy 36

    Miejskie to nie znaczy pisowskie. Karteczka na witrynie sklepu podnajmowanym od miasta ma tylko wychwalać władzę ? No to kiedy jednolity kolor zasłon barany wprowadzicie ?
    Pan Andrus powinien coś napisać w tym temacie.

  • jpy1

    Oceniono 41 razy 33

    Żenada. Pan burmistrz się boi. Tylko pytanie czego. Aj. Przecież za pasem wybory!

  • dynac

    Oceniono 37 razy 29

    boją się pisowskie ku... i złodzieje

  • pwiejacz

    Oceniono 35 razy 27

    Boże Drogi, no to zagrać burmistrzowi na nosie i przenieść banner na lektyce z miejsca parkingowego na Rynek.

  • def11

    Oceniono 34 razy 22

    I tym sposobem panie Pióra już wszyscy będą wiedzieć o tym, że jedzie do was "konwój wstydu", a pan żeś jest prosty funkcjonariusz partii a nie burmistrz miasta :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX