Gowin o przyszłości: Kaczyński liderem jeszcze kadencję, jak coś ma nas pogrążyć, to my sami

- Jestem przekonany, że Jarosław Kaczyński pozostanie naszym liderem jeszcze przynajmniej przez następną kadencję - mówi w wywiadzie dla "Do Rzeczy" wicepremier Jarosław Gowin. Dodaje też, że jeśli coś ma pogrążyć rządzących to nie opozycja, a "rozprężenie i wkradająca się w szeregi arogancja władzy".

W wywiadzie dla "Do Rzeczy" Gowin odnosi się do ostatniej, kiepskiej kondycji obozu władzy. - Przechodzimy ostatnio przez pasmo trudnych wyzwań, ale ta świadomość jest w naszym obozie powszechna. Jestem przekonany, że będziemy w stanie dokonać merytorycznej korekty kursu - ocenia.

Na pytanie, czy Zjednoczonej Prawicy potrzebna jest "korekta moralna", odpowiedział, że nie chce używać tego sformułowania, a żadnemu z polityków Zjednoczonej Prawicy nie można "nic zarzucić od strony moralnej". Natomiast w jego ocenie niezbędne jest nowe otwarcie wizerunkowe.

W kontekście "korekt" stwierdza również, że ostatnie działania władzy mogły sprawić, że część "twardego elektoratu może być rozczarowana". Zastrzegł jednak, że jego zdaniem "ogromna większość doskonale rozumie racje, które skłaniają do podobnych działań".

"Nie pogrąży nas opozycja, a rozprężenie"

Przywołano też stwierdzenie, które miało paść z ust Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, że jeżeli jego partia przegra wybory samorządowe, to tylko sama ze sobą. Jak stwierdza Gowin, w kwestii tego problemu ma podobne diagnozy do Kaczyńskiego.

Co do diagnozy problemu, niczym się z Jarosławem Kaczyńskim nie różnimy. Od dawna powtarzam, że nasz obóz może pogrążyć nie tyle opozycja, ile wkradające się w szeregi arogancja władzy i rozprężenie - ocenia wicepremier.

Gowin: Kaczyński liderem przynajmniej następną kadencję

Pojawił się też wątek ewentualnej schedy po Kaczyńskim oraz przyszłości prawicy, gdy prezesa Prawa i Sprawiedliwości zabraknie w krajowej polityce. Wywołany do tablicy w tej sprawie Gowin nie ukrywa, że w takim wypadku "polityka będzie zupełnie inna i muszą się z tym liczyć.

W tej chwili nie da się jednak budować scenariuszy na kilka lat do przodu, a jestem przekonany, że Jarosław Kaczyński pozostanie naszym liderem jeszcze przynajmniej przez następną kadencję - kwituje.

Cymański wypomina Gowinowi wypowiedź

W wielkanocny weekend w "Kawie na ławę" w TVN24 poseł PiS Tadeusz Cymański wskazał właśnie m.in. Gowina, który przyczynił się do ostatniej "zadyszki" w szeregach "dobrej zmiany". Cymański oceniał, że sprawa nagród dla ministrów została źle przeprowadzona, co zostało wypunktowane.

- Jazda jest bez trzymanki, doszły fatalne wypowiedzi Gowina, czy innych. Nawet Platon by nie obronił tej sprawy - skwitował Cymański.

Polityk wspomniał tym samym wypowiedź wicepremiera Jarosława Gowina, który mówił, że gdy był w rządzie Donalda Tuska, pensja ministerialna, około 10 tys. zł na rękę, nie starczała mu do pierwszego.