Przywódcy krajów bałtyckich uczczą 100-lecie niepodległości w Białym Domu. Pytamy, co z Polską?

Choć minął już półmetek prezydentury, Andrzej Duda nie miał oficjalnego spotkania z prezydentem USA w Białym Domu. Czy pojedzie do Waszyngtonu na 100-lecie niepodległości, podobnie jak inni przywódcy państw bałtyckich? Mamy odpowiedź Amerykanów.

Prezydenci Litwy, Łotwy i Estonii zostaną przyjęci w Białym Domu na początku kwietnia. Na spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem mają wspólnie uczcić 100-lecie niepodległości państw bałtyckich. 

Ta informacja wywołała poruszenie na polskim Twitterze. Kilka osób zwróciło uwagę, że podczas, gdy przywódcy państw bałtyckich będą świętować niepodległość wizytą w Waszyngtonie, zaproszenie wciąż nie dotarło do Warszawy.

Spotkanie głów państw ma być nie tylko uczczeniem niepodległości, ale też podstawą do "wzmocnienia bezpieczeństwa, wymiany handlowej i współpracy w zakresie biznesu, energii i kultury". - Wizyta ma podkreślić osiągnięcia krajów bałtyckich od momentu uzyskania niepodległości, w tym rozwój ekonomiczny i wypełnienie zobowiązań wydatków na obronność w ramach NATO - mówił niedawno przedstawiciel Białego Domu. 

Spotkanie, które odbędzie się w Waszyngtonie 3 kwietnia, Biały Dom nazywa "szczytem USA i państw bałtyckich". Polska do tego grona nie należy, nie dziwi więc, że Andrzej Duda nie jest zaproszony na spotkanie. 

Czy jednak Polska może liczyć na zaproszenie na podobną wizytę w Białym Domu, która byłaby uczczeniem 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości? Zapytaliśmy o to biuro prasowe Kancelarii Prezydenta USA. W odpowiedzi napisano jedynie, że Biały Dom "w tej chwili nie ma nic do ogłoszenia" w tej sprawie.

Szczerski: Będziemy szukać odpowiedniego terminu

Co mówi strona polska? We wtorek w programie "Minęła 20" prezydencki minister Krzysztof Szczerski był pytany o ewentualne plany spotkania Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa w Białym Domu. 

- Będziemy szukać dla tego odpowiedniego terminu - powiedział Szczerski. - Jest zapewnienie o tym, że taka potrzeba i zainteresowanie tym spotkaniem jest ze strony amerykańskiej. Czekamy, szukamy terminu takiego, żeby on był też dobrym terminem do jakiegoś konkretnego podsumowania, czy konkretnych decyzji, które mogłyby zapaść - mówił minister. 

Podczas wizyty prezydenta Trumpa w Warszawie w lipcu ubiegłego roku zapadły dwie fundamentalne decyzje. Pierwszą była kwestia współpracy energetycznej w zakresie gazu LNG. Została zrealizowana. Drugą były Patrioty - umowę w tej sprawie podpisano w środę. - O to właśnie chodzi, żeby spotkania prezydentów miały charakter decyzyjny - wyjaśniał Szczerski.

Wysłaliśmy do Kancelarii Prezydenta pytanie, czy rozważana jest wizyta Andrzeja Dudy w Białym Domu związana ze 100-leciem niepodległości? Wciąż czekamy na odpowiedź.

Półmetek prezydentury bez oficjalnego spotkania w Białym Domu

Donald Trump był Polsce w lipcu zeszłego roku, rozmawiał też z Andrzejem Dudą przy okazji szczytów międzynarodowych. Z kolei polski prezydent składał wizyty w USA. W marcu 2016 r. odbył dwustronną rozmowę z ówczesnym prezydentem USA Barackiem Obamą przy okazji oficjalnej kolacji w Białym Domu dla uczestników Szczytu Bezpieczeństwa Nuklearnego.

Jednak - jak zauważył niedawno europoseł Platformy Obywatelskiej Paweł Zalewski - "przez 33 miesiące prezydentury nie miał oficjalnej wizyty u prezydenta w Białym Domu".

"Prezydent Lech Wałęsa miał ją po 4 miesiącach od objęcia urzędu, Kwaśniewski po 8, Kaczyński po 8, Komorowski po 6. I niech ktoś powie, że Duda przypadkiem poluje na Trumpa na korytarzach" - napisał Zalewski.

Na początku marca Onet.pl ujawnił, że prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki mogą być obecnie "persona non grata" w Waszyngtonie i nie zostaną przyjęci w Białym Domu, dopóki w ustawie o IPN nie zostaną wprowadzone zmiany.

Więcej o:
Komentarze (237)
Andrzej Duda na 100-lecie niepodległości w Waszyngtonie? Pytamy Biały Dom
Zaloguj się
  • Christopher XX

    0

    czy wy jestescie idoci czy niepismienni???? Przeciez Dept. Stanu jasno sie wyrazil niedawno zaden polski kundel nie ma wstepu do Bialego Domu. Na co wy liczycie ze wszyscy inni sa tak pokrzanieni jak wy ze sie wam pluje w oczy a wy mowicie ze to deszcz pada. Moze ktos przyjechac pomyle auta delegatow

  • Stan Majewski

    Oceniono 3 razy 1

    "Mamy odpowiedź Amerykanów : FUCK YOU ! i AMERICA FIRST !

  • anders76

    Oceniono 1 raz 1

    Swirow w USA nie brakuje, po co z Polski sprowadzac ? Zeby chociaz byli zabawni, ale oni swiruja na smutno i kazde spotkanie popsuja.

  • muzoman

    Oceniono 2 razy 0

    Duda pojedzie świętować do Pułtuska.

  • hastatrespasos

    Oceniono 1 raz 1

    USA niedawno szczerze dały do zrozumienia że nie mają ochoty na wizytę belwederskiego rezydenta. P. Szczerski usiłuje to zdementować nader szczerze, zapewniającego że strona amerykańska jest bardzo zainteresowana powitaniem p. AD w niskich progach Białego Domu. Jednak na razie Mr Trump nie jest zainteresowany jego obecnością podczas spotkania z przywódcami Estonii, Litwy i Łotwy. Ja go rozumiem. Bez p. AS goście Trumpa i on sam będą się czuli u Trumpa swobodniej. Nie przytłoczy ich majestat tymczasowego lokatora Belwederu.

  • wj_2000

    Oceniono 1 raz 1

    Może nie wszyscy wiedzą, że to idea fixe prezydenta Wilsona zadecydowala o utworzeniu panstw narodowych, w tym i Polski i krajów nadbaltyckich, Czechosłowacji i zapewne Jugoslawi.
    W naszym nauczaniu historii wyolbrzymia się rolę Legionów, a przecież ich wysiłek wojenny to byl jakis promil wysilku Francuzów, Anglików, no i AMERYKANÓW. Albo nawet ułamek promila.

  • pismaniak

    Oceniono 1 raz 1

    Pozostaje wycieczka na Węgry do naszego bratanka. Przytulą.
    Ale warto pamiętać o roku 1444 i śmierci króla Władysława III - do dzisiaj nie odnaleziono ciała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX