"Mateusz za dużo zarabiał. To nienormalna sytuacja". Kornel Morawiecki o majątku syna

Marszałek senior Kornel Morawiecki skomentował medialne doniesienia dotyczące majątku jego syna, premiera Mateusza Morawieckiego. Pobieranie wysokich pensji przez prezesów banków nazywał "nienormalną sytuacją".

Kornel Morawiecki był gościem programu "Jeden na Jeden" w TVN24. Prowadzący Bogdan Rymanowski zapytał marszałka seniora o ostatnie doniesienia tygodnika "Newsweek". Jak ustalili dziennikarze, premier Mateusz Morawiecki miał przepisać część majątku na żonę, przez co nie musiał wykazywać go w oficjalnym oświadczeniu. Miało do tego dojść jeszcze wtedy, gdy był prezesem zarządu Banku Zachodniego WBK.

- Jak pan przyjął, panie marszałku, artykuł "Newsweeka" o tym, że zdaniem dziennikarzy Mateusz Morawiecki tak żongluje majątkiem, żeby pokazać z niego tylko to, co chce? - zapytał Rymanowski Kornela Morawieckiego.

- To jest przykład szukania dziur w całym, nie o to chodzi. Mateusz, moim zdaniem, za dużo zarabiał, jak był prezesem banku i to mu mówiłem. To jest sytuacja nienormalna, w której prezes banku, mający pod sobą 20-25 tys. ludzi, zarabia dziesięć razy tyle niż premier rządu, który odpowiada za 40-milionowy naród. To jest sytuacja absolutnie nienormalna, absolutnie. Trzeba szukać zmiany reguł naszego wynagradzania

- odpowiedział marszałek senior.

Jak dodał, "podział majątku służył relacjom rodzinnym" premiera.

- Majątek Mateusza jest duży, ale on dalece nie wykracza poza to, co mają wielcy gracze giełdowi, co pan Solorz, co śp. pan Kulczyk, co śp. pan Gudzowaty. Nie chcę wymieniać obecnych potentatów, miliarderów. To jest rzecz patologiczna kompletnie - podsumował Kornel Morawiecki.

Mateusz Morawiecki o dymisjach wiceministrów: "Rząd ma być mniej polityczny, a bardziej urzędniczy"

Więcej o: