Szef KPRM przeprasza za premie dla pracowników kancelarii. "To niedopatrzenie"

Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przeprosił za podpisanie dokumentów ws. przyznania premii dla pracowników KPRM. Po kilka tysięcy złotych otrzymali m.in. Jacek Sasin, Marek Suski czy Joanna Kopcińska.

- To było moje niedopatrzenie, za które przepraszam - mówił w RMF FM szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Skomentował w ten sposób medialne doniesienia o premiach, które były wypłacane w lutym kilkunastu pracownikom KPRM. Kilkutysięczne nagrody otrzymali m.in. rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska i szef komitetu stałego KPRM Jacek Sasin.

Dokumenty ws. premii podpisał w styczniu Dworczyk. - Przeprosiłem ministrów za tę niezręczność i za to zamieszanie. Sprawa została zamknięta - stwierdził. Jak zapewnił Dworczyk, nagrodzeni zrzekli się przyznanych im pieniędzy.

- Ja miałam (nagrodę - red.) na koncie przez krótki czas. Zwróciłam - zapewniła w rozmowie z RMF FM rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Przyznawanie nagród w KPRM zbiegło się z doniesieniami o premiach, które trafiły do ministrów rządu Beaty Szydło i zapowiedziami Mateusza Morawieckiego, że premie nie będą trafiały do członków rządu. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Duda w Kamiennej Górze porównał UE do zaborców?

Więcej o: