Duda od 33 miesięcy czeka na oficjalną wizytę w USA. Polityk pokazuje, jak było z poprzednikami

W związku z ustawą o IPN trwa ochłodzenie w relacjach między Stanami Zjednoczonymi a Polską. Tymczasem polityk PO Paweł Zalewski przypomina, że Andrzej Duda nie odbył jeszcze w trakcie swojej prezydentury oficjalnej wizyty u prezydenta USA w Waszyngtonie.

Według ustaleń Onetu prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki mogą być "persona non grata" i nie zostaną przyjęci w Białym Domu, dopóki w ustawie o IPN nie zostaną wprowadzone zmiany.

W dokumentach, do których dotarli dziennikarze Onetu, Amerykanie ostrzegają, że "jeśli polska prokuratura zacznie ścigać na postawie ustawy o IPN jakiegokolwiek obywatela USA, to skutki będą dramatyczne" - dowiadują się nieoficjalnie. Z ich informacji wynika, że padła też groźba finansowa - blokady finansowania wspólnych projektów wojskowych.

Rzeczniczka Departamentu Stanu poinformowała, że Stany Zjednoczone nie zawieszają współpracy z Polską. Nie odniosła się jednak bezpośrednio do doniesień o tym, że Duda i Morawiecki nie są w Białym Domu mile widziani. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Duda bez oficjalnej wizyty w USA

Tymczasem były europoseł Platformy Obywatelskiej Paweł Zalewski przypomniał na Twitterze, że Andrzej Duda "jest prezydentem 33 miesiące i dotąd nie miał oficjalnej wizyty u prezydenta USA w Waszyngtonie".

"Prezydent Lech Wałęsa miał ją po 4 miesiącach od objęcia urzędu, Kwaśniewski po 8, Kaczyński po 8, Komorowski po 6. I niech ktoś powie, że Duda przypadkiem poluje na Trumpa na korytarzach" - napisał Zalewski.

To jednak nie oznacza, że Andrzej Duda w trakcie swojej prezydentury nie spotykał się i nie rozmawiał z amerykańskimi przywódcami. W marcu 2016 r. odbył dwustronną rozmowę z ówczesnym prezydentem USA Barackiem Obamą przy okazji oficjalnej kolacji w Białym Domu dla uczestników Szczytu Bezpieczeństwa Nuklearnego.

Duda spotkał się z Obamą także w trakcie szczytu NATO w Warszawie w lipcu 2016 r. i podczas 71. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku dwa miesiące później.

Jednym z pierwszy krajów odwiedzonych przez kolejnego prezydenta USA - Donalda Trumpa - była Polska. Rozmowa z Andrzejem Dudą odbyła się w lipcu ub.r. w Zamku Królewskim i trwała kilkadziesiąt minut. Politycy rozmawiali także podczas styczniowego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.