Nie wezwał wojska po nawałnicach, dostał sporą nagrodę. Rząd PiS docenił swoich wojewodów

Informacje na temat nagród przyznanych wojewodom i wicewojewodom przez Beatę Szydło podało RMF FM. 15 tys. zł otrzymał wojewoda pomorski Dariusz Drelich, który po sierpniowych nawałnicach nie chciał wysyłać wojska "do zamiatania liści".

RMF FM dotarło do informacji na temat nagród dla wszystkich wojewodów i wicewojewodów, które przyznała była premier Beata Szydło. Wcześniej o ich wysokości na Twitterze informował profil Dane Publiczne, jednak brakowało danych z województwa zachodniopomorskiego.

Jak wynika z podsumowania, wojewodą najlepiej być na Mazowszu i Śląsku. Tam - razem z wicewojewodami - otrzymali łącznie 57 tys. zł brutto nagród. Zdzisław Sipiera, wojewoda mazowiecki zasłynął m.in. wydaniem decyzji o "zarezerwowaniu" cyklicznych obchodów miesięcznicy smoleńskiej i Marszu Niepodległości. Ostatnio natomiast zatwierdził wniosek, by na pl. Piłsudskiego w Warszawie powstał pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej. Prace budowlane już ruszyły, pomimo tego, że nie było na nie pozwolenia.

Ponad 40 tys. zł nagród otrzymali wojewodowie i ich zastępcy z dolnośląskiego (41 tys. zł), kujawsko-pomorskiego (42,5 tys.). Nie gorzej nagradzano przedstawicieli z podkarpackiego, małopolskiego, podlaskiego i świętokrzyskiego (39 tys.) i wielkopolskiego (33 tys.). Reszcie wypłacono w skali roku poniżej 30 tys. zł.

"Nie będziemy wzywać wojska do zamiatania liści"

28 tys. zł nagród otrzymali z kolei wojewoda pomorski Dariusz Drelich i jego zastępca Mariusz Łuczyk. Wypłacono im je w maju, sierpniu, listopadzie i grudniu. Drelich otrzymał łącznie 15 tys. zł, a Łuczyk - 13 tys. zł. Najwięcej, bo 6 tys. zł, Drelich otrzymał w grudniu, czyli już po tym, jak był krytykowany za swoje reakcje po nawałnicach na północy polskich.

- Do zbierania gałęzi, do zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska - mówił Drelich w sierpniu, pytany o pomoc m.in. dla miejscowości Rytel, która boleśnie odczuła skutki wichury.

Kolejne nagrody

Nagrody przyznała jeszcze Beata Szydło, która 11 grudnia skończyła pełnić funkcję premiera. Jej decyzją pieniądze trafiły też do wojewodów i wicewojewodów z lubelskiego i zachodniopomorskiego (28 tys. zł), lubuskiego (22,5 tys.), łódzkiego, opolskiego, warmińsko-mazurskiego (28 tys.).

Minister Błaszczak zarzuca opozycji, że lansuje się na tragedii. Kilka lat temu robił to samo

Więcej o: