Nowy nabytek TVP w dwa dni skasował wszystkie swoje tweety. W sumie 200 tysięcy

Radosław Poszwiński został właśnie nowym pracownikiem TVP. Na Twitterze znany jako @bogdan607 popełnił mnóstwo wulgarnych i kontrowersyjnych wpisów. Postanowił więc wszystkie skasować.

Przypomnijmy, Radosław Poszwiński odpowiada od teraz w TVP Info za media społecznościowe. Nowy pracownik telewizji publicznej najpierw musiał jednak zrobić porządek na swoim prywatnym profilu na Twitterze.

Przez kilka lat zdążył bowiem tam zamieścić ponad 200 tys. wpisów. Wiele z nich było - delikatnie mówiąc - dość kontrowersyjnych. Poszwiński postanowił więc na początek ograniczyć dostęp do swojego konta, tak by jego stare wpisy mogli przeglądać wyłącznie jego fani.

A potem zabrał się do czyszczenia. I to gruntownego - w ciągu kilkudziesięciu godzin z jego konta na Twitterze zniknęły najprawdopodobniej wszystkie wpisy. 

"Najprawdopodobniej", bo licznik na jego koncie - w chwili powstawania tego tekstu - pokazywał dokładnie 1404 tweety. Ale na profilu @bogdan607 nie widać już ani jednego wpisu. Zniknęła też nałożona na czas całej operacji "blokada" dla innych użytkowników.

"Jak można zaprzeczyć własnym myślom?"

Spektakularna akcja czyszczenia konta z własnych tweetów nie mogła umknąć innym użytkownikom tego serwisu. Spektakularna i bardzo pracochłonna, bo Twitter nie oferuje możliwości automatycznego kasowania wszystkich wpisów.

"Jak można wybiórczo, a zarazem i hurtowo, wyciąć 200 tysięcy swoich wpisów i tym samym zaprzeczyć własnym myślom i poglądom?" - zastanawia się były dziennikarz Michał Majewski.

"Pamiętajcie, cwaniaczki, żeby skasować 100 czy 200 tysięcy tweetów, trzeba je najpierw wszystkie napisać" - ironizuje z kolei Witold Głowacki z "Polski The Times".

Zamarznięte jezioro to nie lodowisko. Nie trzeba wiele, by doszło do tragedii

Więcej o: