Jan Olszewski: ważne sprawy wymknęły się PiS spod kontroli. Ma radę dla Dudy ws. ustawy o IPN

Guru PiS i były premier Jan Olszewski skomentował zapisy nowelizacji ustawy o IPN. W gorzkich słowach. Zdaniem byłego szefa rządu, ustawa w takim kształcie w ogóle nie powinna była trafić do Sejmu.

Były premier Jan Olszewski nowelizację ustawy o IPN uważa za bubel prawny.

W praktyce jest nie do zastosowania. Jak sąd będzie miał rozstrzygnąć np. sprawę Jana Tomasza Grossa, który będzie twierdził, że prowadził działalność naukową, kiedy przeciwnicy twierdzą, że jest paszkwilantem. Sąd tego nie rozstrzygnie

- tłumaczy we wtorkowej „Rzeczpospolitej”. I dodaje, że jeszcze większy problem sądy będą miały z rozstrzyganiem tego, co jest działalnością artystyczną.

Jan Olszewski o nowelizacji ustawy o IPN

Zdaniem byłego premiera jednak wciąż istnieje nadzieja. "Prezydent razem z premierem mogą wyprowadzić nas z tej sytuacji. Potrzebują jednak czasu" - stwierdził Olszewski.

Jego zdaniem kryzysu można było uniknąć. Nie udało się to m.in. dlatego, że w Polsce zbyt długo zajmowano się rekonstrukcją rządu. "To spowodowało, że ważne sprawy wymknęły się PiS spod kontroli" - wyjaśnił były premier.

"Potrzeba czasu"

Zdaniem byłego szefa rządu teraz potrzebny jest czas, by naprawić relacje z sojusznikami , a także by "wyjaśnić intencje powstawania tych ustaw". Czas można uzyskać m.in. przez odesłanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. "Na spokojnie powinno się przygotować zmianę przepisów i usunięcia oczywistych błędów w ustawie" - tłumaczy były premier.

Zdaniem Jana Olszewskiego prezydent Andrzej Duda został postawiony w trudnej sytuacji, jednak nie bez wyjścia.

Powinien podpisać ustawę i równocześnie skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego. Kancelaria Prezydenta powinna odpowiednio sformułować uzasadnienie skargi, żeby można było racjonalnie wyjść z sytuacji. W ustawie są oczywiste błędy, którymi Trybunał powinien się zająć

- stwierdził były premier. Jego zdaniem nowelizacja w obecnej postaci „nigdy nie powinna była trafić do Sejmu”, bo „od strony prawnej ten projekt budził bardzo duże wątpliwości od samego początku" - podkreślił Olszewski.

Zdaniem byłego szefa rządu, karalne powinno być sformułowanie „polskie obozy śmierci” i „polskie obozy koncentracyjne”. "Powszechnie wiadomo, że Polacy nie tworzyli obozów śmierci. Fakty są niezbite" - tłumaczył Olszewski.

Według nieoficjalnych informacji Andrzej Duda ogłosi około południa decyzję ws. nowelizacji ustawy o IPN. 

Kontrowersyjna ustawa o IPN

Nowelizacja ustawy o IPN przeszła przez Sejm i Senat. Przewiduje ściganie każdego, "kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką". Wywołuje ona obawy o to, że ograniczona zostanie możliwość mówienia o krzywdach wyrządzonych Żydom przez Polaków. Zaniepokojenie wyrażają nie tylko w Izraelu. Obawy ma także amerykański Departament Stanu.

Spór o "polskie obozy śmierci". A co tak naprawdę jest w nowelizacji ustawy o IPN? >>>

Więcej o: