"Byłam w obozie Auschwitz-Birkenau...". Taki film trafił na profile Kancelarii Premiera

Kancelaria Premiera opublikowała w niedzielę na swoich profilach społecznościowych film zatytułowany "Świadectwo prawdy". To odpowiedź na kryzys, który powstał po uchwaleniu przez Sejm ustawy o IPN.

W kilkudziesięciosekundowym filmie "Świadectwo prawdy" (KPRM zamieściła film pod anglojęzycznym tytułem "Testimony of truth") wypowiada się 91-letnia Lucyna Adamkiewicz, była żołnierka Armii Krajowej i była więźniarka obozów Auschwitz-Birkenau i Mauthausen-Gusen. Pod filmem znalazły się również napisy w języku angielskim.

 

"To jest nie do opisania, jak byliśmy traktowani. Nie mogłam uwierzyć, jak usłyszałam, że były to "polskie obozy". Obozy są niemieckie. Gdybym mogła bić się o prawdę, to bym wyszła z laską, bo chodzę już o lasce. To, co działo się w Auschwitz, powinno być ostrzeżeniem dla wszystkich ludzi na świecie. Taka rzecz nie powinna się powtórzyć" - mówiła kobieta.

Film zakończył się planszą z hasztagiem #germandeathcamps [niemieckie obozy śmierci - red.].

"Testimony of truth" odpowiedzią na kryzys ws. ustawy o IPN

Film ukazał się w związku z kryzysem, który narósł w związku z uchwaleniem przez polski Sejm nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowym.

Zgodnie z ustawą o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

ZOBACZ TAKŻE: Nowe polskie przepisy to "negowanie Holokaustu"? Izrael ma odpowiedź na ustawę o IPN>>>

Uchwalenie ustawy spotkało się z ostrym sprzeciwem Izraela. Zaniepokojenie wyraził także między innymi amerykański Departament Stanu. Ustawa czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Premier bronił ustawy o IPN. "Nie będziemy ograniczać wolności debaty o Holokauście"