Po perypetiach z tłumaczeniem orędzia premier Morawiecki nagrał specjalny film. Są drastyczne zdjęcia

Po kłopotach z automatycznym tłumaczeniem, które wypaczyło przekaz orędzia premiera Mateusza Morawieckiego, premier nagrał przemówienie po angielsku, ilustrowane archiwalnymi zdjęciami z czasów wojny.

Kancelaria Premiera przygotowała specjalny film, zawierający nieco skrócone i zmodyfikowane oświadczenie szefa rządu, zilustrowany został między innymi archiwalnymi ujęciami i zdjęciami, niektóre są drastyczne, pokazują ciała ofiar.

Filmowym tłem dla słów premiera Mateusza Mazowieckiego o tym, że "Polska była pierwszą ofiarą III Rzeszy, a śmierć i cierpienia w nazistowskich, niemieckich obozach koncentracyjnych były wspólnym losem Żydów, Polaków i członków wielu innych narodów i grup etnicznych" są archiwalne zdjęcia z czasów II Wojny Światowej. Premier mówi po angielsku, że Polska znalazła się pod okupacją niemiecką i sowiecką, a prawie każda polska rodzina kogoś straciła.

Mateusz Morawiecki podkreśla, że negowanie Holocaustu jest fałszowaniem historii. Jest nim także umniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców zbrodni i przypisywanie jej ofiarom. "Chcemy walczyć z tym kłamstwem w każdej formie" - deklaruje premier wyjaśniając, że taka była intencja zmian w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej. Mateusz Morawiecki dodaje, że Holocaust był także tragedią dla Polski.

"W pełni rozumiemy uczucia Izraela" - deklaruje szef rządu dodając, że dziś, gdy świat musi walczyć z nową falą antysemityzmu, polski rząd zajmuje jasne stanowisko, nie zgadzając się na zakłamywanie historii. Słowa dotyczące obecnych działań rządu na rzecz walki z fałszowaniem historii zostały zilustrowane zdjęciami najnowszymi, między innymi z Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej imienia Rodziny Ulmów w Markowej.

Film zakończony jest hasłem - tagiem #germandeathcamps (niemieckie obozy śmierci), używanym w mediach społecznościowych. Oto całe nagranie:

 

Orędzie Mateusza Morawieckiego i kłopoty z tłumaczeniem

Film po angielsku powstał po tym, jak automatyczny tłumacz na YouTube wypaczył słowa Morawieckiego. Premier Mateusz Morawiecki wygłosił w czwartek orędzie w związku z kryzysem w stosunkach z Izraelem. Powiedział: "Obozy, w których wymordowano miliony Żydów nie były polskie". W angielskim tłumaczeniu na YouTube pojawiło się zdanie o odwrotnym znaczeniu: "Camps where millions of Jews were murdered were Polish" ("Obozy, w których wymordowano miliony Żydów były polskie"). 

- Błąd był spowodowany przez automatyczne tłumaczenie na YouTube. Jest nam przykro z jego powodu - skomentował przedstawiciel YouTube, Adam Malczak.

Sporna ustawa o IPN 

Nagranie to pokłosie konfliktu dyplomatycznego, jaki trwa w relacjach Polski z Izraelem. Wywołały go zapisy nowelizacji ustawy o IPN. Nowelę ustawy o IPN w czwartek poparł Senat, teraz czeka ona na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Co zakłada ustawa? Każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Ustawę potępiły m.in. USA oraz Ukraina. Władze w Izraelu zarzucają polskiemu rządowi, że zapisy ustawy mogą posłużyć fałszowaniu historii, w tym zacieraniu odpowiedzialności Polaków za zbrodnie przeciwko Żydom w czasie okupacji.

Zobacz też:

Więcej o: