Narada w kierownictwie PiS w sprawie ustawy o IPN. Przekaz ma być jasny: ani kroku w tył

Jeszcze przed nocnym głosowaniem z Senacie na temat ustawy o IPN rozmawiało kierownictwo PiS. Jak twierdzi portal tvp.info zdecydowano, że partia rządząca nie zamierza ustępować ws. przepisów zakładających karanie za twierdzenie, że Polacy brali udział w Holokauście.

Jak podaje tvp.info w naradzie uczestniczyli najważniejsi politycy partii, oprócz prezesa Jarosław Kaczyńskiego m.in. premier Mateusz Morawiecki, duża część ministrów jego rządu, a także wiceprezesi partii i nowy szef komitetu wykonawczego Krzysztof Sobolewski.

Spotkanie odbyło się przed nocnym głosowaniem w Senacie. Za zmianami w ustawie o IPN głosowało 57 senatorów, przeciw było 23, dwóch wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że od wejścia ustawy w życie dzieli już tylko podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Dziś oficjalne stanowisko rządu ws. sprawie przyjętej przez Senat w nocy ustawy ma ogłosić rząd. 

Ustawę jeszcze przed przegłosowaniem jej przez Senat skrytykował Departament Stanu USA. "Reperkusje, które wprowadza, mogą mieć wpływ na strategiczne interesy Polski, również z USA" - czytamy w oświadczeniu.

Kryzys w relacjach Polska-Izrael

W piątek Sejm przegłosował zmiany w ustawie o IPN. Nowelizacja przewiduje ściganie każdego, kto publicznie i wbrew faktom będzie przypisywał państwu lub narodowi polskiemu udział lub współudział w zbrodniach popełnionych przez III Rzeszę.

W założeniach chodziło o karanie za użycie sformułowania "polskie obozy śmierci". Proponowany kształt przepisów nie spodobał się jednak władzom Izraela, co doprowadziło w ostatnich dniach do kryzysu dyplomatycznego na linii Warszawa - Tel Awiw.

Więcej o: