Spam w obronie Czarneckiego. "Niezależny" portal przygotował mu nie tylko list poparcia

Ryszard Czarnecki może się wkrótce pożegnać ze stanowiskiem wiceszefa europarlamentu. W jego obronie stanął portal Niezależna.pl, który przygotował list poparcia dla polityka PiS - w kilku językach. Ale to nie wszystko.

Ryszard Czarnecki znalazł się na celowniku liderów czterech frakcji w Parlamencie Europejskim w miniony czwartek. Unijni politycy w specjalnym liście domagają się odwołania polityka PiS za to, że na łamach portalu Niezależna.pl porównał europosłankę PO Różę Thun do "szmalcownika".

Wspomniany portal nie mógł tego tak zostawić. Od kilku dni można tam znaleźć gotowy list wyrażający poparcie dla Czarneckiego. Przygotowano go nie tylko w języku polskim - dostępne są także wersje angielska, niemiecka czy francuska.

Ale to nie wszystko - redakcja "niezależnego" portalu przygotowała też gotowe "paczki" z adresami mailowymi wszystkich eurodeputowanych. Przypomnijmy, w Parlamencie Europejskim zasiada ich aż 751. Setki adresów podzielono na mniejsze serie, w różnych konfiguracjach. Jest też gotowa do wklejenia lista ze wszystkimi nazwiskami.

Dodajmy, że w 2011 roku Ryszard Czarnecki objął funkcję szefa rady nadzorczej spółki Forum SA, która wydaje dziennik "Gazeta Polska Codziennie".

Słowa Czarneckiego? "Postawa godna Polaka"

Autorzy listu twierdzą, że próba odwołania Czarneckiego to "kolejna represja wobec Polski", gdzie rządzi demokratyczna władza "ciesząca się poparciem około połowy aktywnych wyborców"

Polska obywatelka, wybrana przez polskich wyborców, zdecydowała się szkalować swój kraj w źle pojętym interesie Niemiec. Właśnie szkalowanie Polski spotkało się ze zdecydowaną reakcją Ryszarda Czarneckiego. Za postawę godna Polaka ale i każdego kto mieni się uczciwym Europejczykiem ma go spotkać kara

- piszą autorzy listu, który w założeniu ma trafić nie tylko do europosłów, ale także do przedstawicieli zagranicznych mediów.

Ryszard Czarnecki porównuje do "szmalcowników"

"Podczas II wojny światowej mieliśmy szmalcowników, a dzisiaj mamy Różę von Thun und Hohenstein" - powiedział w rozmowie z Niezależną.pl Ryszard Czarnecki. Polityk skrytykował w ten sposób udział europosłanki PO w reportażu jednej z niemieckich telewizji.

Za porównanie do "szmalcowników" nie zamierza jednak przepraszać, w związku z czym Róża Thun zapowiedziała już złożenie pozwu przeciwko politykowi PiS.

Przypomnijmy, "szmalcownik" to pejoratywne określenie powstałe w czasie niemieckiej okupacji Polski. Nazywano w ten sposób osoby, które wymuszały od ukrywających się Żydów okup lub donosiły na nich - w zamian za pieniądze. Polskie Państwo Podziemne karało za to w czasie wojny śmiercią.

Bułgaria obejmuje przewodnictwo w UE. Nagle na mównicę wychodzi Tusk. Dawno go tak nie chwalono