Macierewicz, Szyszko i Waszczykowski mogą dostać sowite odprawy. Muszą spełnić jeden warunek

Ministrowie, którzy odeszli z rządu mogą liczyć nawet na 42 tys. zł odprawy - wyliczył "Super Express".

Jak pisaliśmy w grudniu, przy okazji zmiany premiera ministrowie nie otrzymali odpraw. Mimo dymisji od razu zostali ponownie zatrudnieni, więc odprawy im się nie należały. Teraz, po wtorkowej rekonstrukcji rządu, może być inaczej.

ZOBACZ TEŻ: Ministrowie dostaną wysokie odprawy za dymisje, choć zostali na stanowiskach? Sprawdzamy

Dlaczego ministrom przysługują odprawy?

W wyniku wtorkowej rekonstrukcji rządu ze stanowiskami pożegnali się Antoni Macierewicz, Konstanty Radziwiłł, Anna Streżyńska, Jan Szyszko i Witold Waszczykowski. Zgodnie z art. 5 ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, osoby odwołane z kierowniczych stanowisk dostaną jedną pensję ekstra (jeśli na danym stanowisku pracowali krócej niż 3 miesiące), dwie pensje (jeśli dane stanowisko zajmowali przez okres od 3 do 12 miesięcy) lub trzy dodatkowe wynagrodzenia, jeśli pełnili daną funkcję przynajmniej przez rok.

Zgodnie z kolejnym ustępem tego samego artykułu, jeśli w tym okresie pracownik podejmie nową pracę, jednak gorzej płatną, należy mu się dodatek wyrównawczy. Wynosi tyle, ile różnica pomiędzy starą pensją, a nową.

Ponieważ odwołani ministrowie pracowali na swoich stanowiskach dłużej niż rok, należy im się trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia. I to mimo grudniowego odwołania, ponieważ zachowali ciągłość pracy.

Na jakie odprawy mogą liczyć byli ministrowie?

To, czy ministrowie dostaną odprawy, zależy więc od tego, czy podejmą nową pracę, a jeśli tak - od ich zarobków na nowym stanowisku. Ile więc będzie należało się ministrom, jeśli nie zaczną pracy w nowym miejscu?

Podstawowa pensja ministra to 10 tysięcy złotych brutto oraz dodatek funkcyjny w wysokości 2,7 tys. zł brutto. Ministrowie, którzy mają ponad 5-letni staż pracy w służbie cywilnej, do pensji otrzymywali też dodatek stażowy w wysokości 5 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Wraz z każdym kolejnym rokiem pracy wzrasta on o 1 proc., aż do pułapu 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego.

Środowy "Super Express" wyliczył, na jakie odprawy mogą liczyć odchodzący ministrowie. Była minister cyfryzacji Anna Streżyńska i były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł mogą dostać po 42 tys. zł (jako ministrowie zarabiali po ok. 14 tys. zł), zaś były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, były minister środowiska Jan Szyszko i były szef resortu obrony Antoni Macierewicz po 12 300 zł. Odprawy trzech ostatnich będą mniejsze, gdyż politycy wracają do pracy w Sejmie. Jako ministrowie zarabiali ok. 16,5 tys. zł, zaś jako posłowie będą zarabiali ok. 12,4 tys. zł. Z tego powodu należy im się trzymiesięczne wyrównanie.

Więcej o: