Wielka wtopa "Naszego Dziennika". Piszą o zatrzymaniu, którego nie było. Chodzi o doradcę Dudy

Michał Królikowski, wiceminister w rządzie PO-PSL, miał zostać zatrzymany w związku z podejrzeniami o udział w mafii paliwowej, która wyłudzała VAT. Taką informację podał "Nasz Dziennik". Szybko zdementowali ją sam wiceminister oraz prokuratura.

Zdaniem dziennikarza "Naszego Dziennika" Michałowi Królikowskiemu miały zostać postawione zarzuty "prania pieniędzy" w związku z działalnością mafii paliwowej. Oprócz niego, przed wymiarem sprawiedliwości miał zostać postawiony także inny adwokat, który przyznał się do winy.

Jak doniósł "Nasz Dziennik", jeden z zatrzymanych adwokatów miał nawet wyrazić skruchę oraz zobowiązać się "do zwrotu ponad 5 mln zł na rzecz Skarbu Państwa" - pisała gazeta.

Redakcja "Naszego Dziennika" o zatrzymaniu poinformowała zarówno w dzisiejszym wydaniu papierowym, jak i na swojej stronie internetowej. - Z sieci to dzieło zniknęło. Na szczęście jest papier - napisała na Twitterze dziennikarka zajmująca się polityką, Agnieszka Burzyńska. 

- Telefony odbiera. W areszcie byłoby raczej ciężko - napisał Krzysztof Berenda, dziennikarz RMF FM.

"Zatrzymany" wiceminister: jadę do pracy

Zaskoczony tą informacją jest sam Michał Królikowski, który o swoim "zatrzymaniu" dowiedział się od dziennikarzy. -  Nic o tym nie wiem, właśnie jadę samochodem do pracy - cytuje byłego wiceministra Wirtualna Polska. 

Michał Królikowski: chcę odszkodowania

Wiceminister w rządzie PO-PSL zapowiedział, że będzie domagał się sprostowania i odszkodowania w związku ze zniesławiającą publikacją "Naszego Dziennika". Jednocześnie zaprzeczył wszystkim doniesieniom. - Nie byłem nawet przesłuchiwany w tej sprawie - przyznał na antenie Polsat News.

"Adwokat Michał Królikowski nie został ani zatrzymani ani aresztowany" - ogłosiła prokuratura. 

Michał Królikowski - doradca Dudy, wróg "dobrej zmiany"

Michał Królikowski jest profesorem prawa i adwokatem. Dla obozu "dobrej zmiany" jest jednak przede wszystkim byłym wiceministrem sprawiedliwości w rządzie koalicji PO-PSL. Społecznie doradzał prezydentowi Andrzejowi Dudzie ws. reformy sądownictwa. Co prawda, jak stwierdził rzecznik prezydenta w Radiu ZET, "prof. Królikowski nie jest autorem prezydenckich ustaw o KRS i SN i nawet nie wie jak one wyglądają. Nie pisał ich, zgłosił swoje uwagi", to jednak miał wpływ na kształt ustaw o Sadzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

Polecamy też:

Więcej o: