Osoby z niepełnosprawnościami zagłosują korespondencyjnie. PiS wycofuje się z części zmian

Komisje senackie zakończyły pracę nad zmianami w prawie wyborczym i ustawie o samorządach. Członkowie trzech komisji zarekomendowali przyjęcie przez Senat zmian przygotowanych przez PiS.

Wprowadzonych zostało kilkanaście poprawek Prawa i Sprawiedliwości, dotyczyły głównie kwestii formalnych. Podczas posiedzenia komisji poseł sprawozdawca, Łukasz Schreiber z Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział też jedną większą zmianę w projekcie - wycofanie się z zamiaru usunięcia głosowania korespondencyjnego dla osób z niepełnosprawnościami. Chciała tego opozycja, członkowie Krajowego Biura Wyborczego i środowiska walczące o prawa osób niepełnosprawnych. PiS chciało usunąć ten sposób głosowania, tłumacząc to możliwością fałszowania wyników wyborów na przykład poprzez kupowanie głosów.

Senatorowie zarekomendowali przyjęcie między innymi zapisów o dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, dłuższych kadencjach rad gmin i sejmików wojewódzkich czy zmianach w sposobie wybierania członków Państwowej Komisji Wyborczej.

O odrzucenie tych projektów w całości wnioskowała opozycja. Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz przekonywał, że to "upolitycznianie Państwowej Komisji Wyborczej". Drugie czytanie w izbie wyższej ma się odbyć we wtorek lub środę.

Ordynacja wyborcza według PiS

Nowelizacja ustawy wprowadziła m.in. nową definicję znaku "x" na karcie do głosowania. To "co najmniej dwie przecinające się linie". Według autorów, ma to zmniejszyć liczbę głosów nieważnych oddanych w wyborach. Szefowa Krajowego Biura Wyborczego krytykuje te zapisy. Beata Tokaj powiedziała, że obecnie obowiązujące zapisy są dobre i sprawdzone. Dodała, że wyborcy dobrze wiedzą, jak powinien wyglądać ważny głos.

Zgodnie z uchwaloną ustawą, zmieni się też sposób powoływania składu Państwowej Komisji Wyborczej. Siedmiu na dziewięciu z jej członków ma być powoływanych przez Sejm, a po jednym - przez Trybunał Konstytucyjny i Naczelny Sąd Administracyjny.

Zmienią się też przepisy dotyczące Krajowego Biura Wyborczego, konkretnie powoływania szefa KBW. Wnioskodawcy zaproponowali, by trzech kandydatów na szefa Krajowego Biura Wyborczego będzie wskazywał minister spraw wewnętrznych i administracji, w porozumieniu z Kancelariami: Sejmu, Senatu i Prezydenta. Na wniosek szefa MSWiA PKW będzie też powoływała stu komisarzy wyborczych. Jeśli Państwowa Komisja Wyborcza nie wybierze szefa KBW i nie powoła komisarzy, to zrobi to minister spraw wewnętrznych i administracji.

Więcej o: