W TVP pytają Kaczyńskiego o wymianę ministrów. "Nie chcę wchodzić w rolę premiera, ale..."

Mateusz Morawiecki jeszcze nie zdążył zasiąść w fotelu premiera, a szef PiS już wypowiedział się na temat składu nowego rządu.

Jarosław Kaczyński był "Gościem Wiadomości" w TVP1. W pewnym momencie został zapytany o skład starego - nowego rządu Mateusza Morawieckiego. Co odpowiedział?

Wchodziłbym tutaj w rolę premiera, którym nie jestem. Gdybym chciał wymieniać jakieś nazwiska, ale wydaje mi się, że zmiany będą dosyć głębokie - stwierdził Jarosław Kaczyński

Przy okazji nie mógł oczywiście nachwalić się nowego premiera i ciepłe słowo podarował też Beacie Szydło - My w tej chwili zmieniamy jednego bardzo dobrego premiera, mówię o Beacie Szydło, to była świetna premier, na drugiego, jestem przekonany, też świetnego premiera. Wynika to z pewnej zmiany sytuacji. Ale nigdy nie powinniśmy zapomnieć o tym, że w ciągu tych dwóch pierwszych bardzo ciężkich lat premierem dobrym, skutecznym, zdeterminowanym, odważnym konsekwentnym i twardym była Beata Szydło - dodał Kaczyński.

Za to w trakcie sejmowej debaty nad expose Morawieckiego opozycja "starała się" i "jak na nich było spokojnie". - Usiłowali słuchać, miny były nietęgie, bo nie mają nikogo, nawet porównywalnego - stwierdził Kaczyński.

Morawiecki z wotum krótko przed północą

Rząd Mateusza Morawieckiego uzyskał wotum zaufania we wtorek krótko przed północą. Zgodnie z przewidywaniami 'za' jego udzieleniem było 243 posłów, 'przeciw' - 192, żaden z posłów nie wstrzymał się od głosu. Oprócz posłów Zjednoczonej Prawicy, koalicji 'Wolni i Solidarni' za udzieleniem wotum zagłosowali także posłowie niezrzeszeni - Jan Klawiter i Piotr Liroy-Marzec.

ZOBACZ TAKŻE: Expose Morawieckiego. 'To tylko konsekwentna próba przykrycia morderstwa #WolneSądy'>>>

Więcej o: