Antoni Macierewicz ustępuje? Kluczowe pismo trafiło do prezydenckiego biura

Antoni Macierewicz skierował do Biura Bezpieczeństwa Narodowego nową propozycję dowodzenia siłami zbrojnymi. Organizacja dowodzenia to był punkt sporny między szefem MON a prezydentem.

Dokument Antoniego Macierewicza przewiduje między innymi przywrócenie Dowództw Rodzajów Sił Zbrojnych. System dowództw poszczególnych rodzajów sił zbrojnych został zlikwidowany reformą 2013 roku. Na ich miejsce powstało nowe dowództwo: Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Zmiany mają uwzględniać specyfikę szkolenia i walki poszczególnych rodzajów sił zbrojnych oraz "przywrócić skupionej w ręku szefa Sztabu Generalnego jednolitości i hierarchiczności systemu dowodzenia" - czytamy w komunikacie MON.

"Nowa propozycja jeszcze wyraźniej, zgodnie z wyborczymi zapowiedziami Prawa i Sprawiedliwości oraz Prezydenta RP Andrzeja Dudy kładzie nacisk na przywrócenie skupionej w ręku szefa Sztabu Generalnego WP jednolitości i hierarchiczności systemu dowodzenia, przy możliwie prostych rozwiązaniach organizacyjnych" - czytamy w komunikacie MON. "Wprowadzona modyfikacja usuwa punkty dyskusyjne pomiędzy MON i BBN" - podkreślono.

"Wyrażamy satysfakcję, że po stronie ministerstwa pojawiła się wola szukania kompromisowych rozwiązań" - ogłosiło Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

O co chodzi w tym konflikcie? Zarówno prezydent, jak i szef MON uważają, że należy zreformować system dowodzenia polską armią. Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Tu Andrzej Duda i Antoni Macierewicz mają różne koncepcje. Chodzi m.in. o rolę prezydenta. Brak porozumienia ws. systemu dowodzenia był oficjalną przyczyną odłożenia przez prezydenta nominacji generalskich.

Więcej o: