Trwa poranna rozmowa z politykiem w radiu. Nagle na stół wjeżdżają ośmiorniczki

Paweł Rabiej z Nowoczesnej rozliczył się z zakładu z dziennikarzem Robertem Mazurkiem. Do studia RMF FM przyniósł ośmiorniczki.

Paweł Rabiej założył się jakiś czas temu z Robertem Mazurkiem o to, że PO nie wygra wyborów w Warszawie. Dziś w porannym programie postanowił się z zakładu rozliczyć. Rabiej do niedawna był kandydatem Nowoczesnej na prezydenta Warszawy, ale ostatnio zrezygnował. Na podstawie umowy Nowoczesnej z PO ma zostać wiceprezydentem stolicy, kiedy wybory wygra Rafał Trzaskowski z PO.

- Zakład stanął, założyliśmy się, że PO nie wygra wyborów w Warszawie, i takie jest moje zdanie, że sama PO nie wygra wyborów w Warszawie. PO z Nowoczesną to - przyzna pan - to już jest trochę inna konfiguracja strategiczna, ale ponieważ wiem, że pan wie, że politycy bardzo często ściemniają, i nie dotrzymują zobowiązań, a ja dotrzymuję zobowiązań, i chciałbym, żeby pan ten zakład wygrał - wyjaśnił polityk Nowoczesnej. Wręczył Mazurkowi talerz ośmiorniczek.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Paweł Rabiej nie był precyzyjny. Z dziennikarzem założył się bowiem - jak przypomina RMF FM - o "skrzynkę ośmiornic". Ale wybory jeszcze przed nami.

- Tak proszę państwa - miała być skrzynka, a dostałem właśnie na talerzu - rzeczywiście są jakieś zwierzęta, wydaje się, że ośmiornice - komentował dziennikarz. 

Więcej o: