Polityk Nowoczesnej w prawicowej gazecie: postawiłbym pomnik Kaczyńskiemu. "Był fajną osobą"

Paweł Rabiej z Nowoczesnej udzielił wywiadu prawicowemu tygodnikowi. Niektórych mogą zaskoczyć jego propozycje dla stolicy.

Dziennikarze tygodnika "Sieci" przeprowadzili obszerny wywiad z Pawłem Rabiejem z Nowoczesnej. Jeszcze do niedawna polityk był oficjalnym kandydatem na prezydenta Warszawy z ramienia tej partii. W ubiegłym tygodniu na wspólnej konferencji prasowej PO i Nowoczesna ogłosiły, że ich wspólnym kandydatem będzie Rafał Trzaskowski z PO i jeśli wygra, Rabiej może liczyć na fotel zastępcy. 

Rozmowa została przeprowadzona jeszcze przed sojuszem PO - Nowoczesna, ale jest nadal aktualna. Rabiej był pytany m.in., gdzie postawiłby pomnik Lechowi Kaczyńskiemu (cała rozmowa ma tytuł: "Postawiłbym pomnik Kaczyńskiemu"). Początkowo Rabiej chciał się wywinąć i zrzucić decyzję na Radę Warszawy, ale dziennikarze dociskali. Wyglądało na to, że polityk nie za bardzo orientuje się w proponowanych lokalizacjach. W końcu tą postulowaną przez obecne władze miasta (w sąsiedztwie Metropolitana) odrzucił jako "niezbyt wyeksponowaną". 

- Pomiędzy Hotelem Europejskim a Domem bez Kantów? To lokalizacja, która wchodzi w grę - stwierdził. Właśnie takiej chce PiS

- A za co należy mu się ten pomnik? - pytali dziennikarze "Sieci".

Był prezydentem Warszawy, był prezydentem Polski, zginął jako głowa państwa w katastrofie lotniczej. Na pewno chciał sprawnego państwa. Był też poza wszystkim fajną osobą, tak go pamiętam

- opisał Lecha Kaczyńskiego Paweł Rabiej.

Myśliwi są dziwni, a zwierzęta są spoko. Sprawdzamy, na co pozwala prawo łowieckie w Polsce [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o: