Biedroń wie, jak karać posłów za łamanie konstytucji. Pomysł zaczerpnął z ustawy PiS-u

Prezydent Słupska i były poseł Twojego Ruchu Robert Biedroń zaproponował, by politycy głosujący za niekonstytucyjnymi ustawami spotkali się z konsekwencjami. Polityka zainspirowała ustawa dezubekizacyjna.

Sejmowa komisja sprawiedliwości rozpocznie w przyszłym tygodniu prace nad prezydenckimi projektami ustaw: o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym.

Projekt nowelizacji ustawy o KRS-ie zmienia sposób wyboru jej członków. Będzie ich wybierać Sejm większością 3/5 głosów spośród grona sędziów na wspólną, czteroletnią kadencję. Gdyby nie udało się wybrać kwalifikowaną większością piętnastu członków Rady, prezydent proponuje, by parlamentarzyści głosowali imiennie. Każdy poseł miałby jeden głos.

W ustawie o Sądzie Najwyższym Andrzej Duda zaproponował m.in. utworzenie Izby Dyscyplinarnej, która będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Nowością jest również wprowadzona przez prezydenta instytucja skargi nadzwyczajnej, dzięki której można będzie podważyć prawomocne, ale krzywdzące skarżących wyroki sądów.

Sprzeciw wobec ustaw o sądownictwie

Projekty o KRS i Sądzie Najwyższym spotkały się ze sprzeciwem opozycji i wielu organizacji obywatelskich, m.in. Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Instytutu Prawa i Społeczeństwa, Komitetu Obrony Demokracji oraz Fundacji "Otwarty dialog".

W ich opinii proponowane rozwiązania przerywają kadencję obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, a wybór nowych sędziów do KRS powierzają politykom. Według organizacji obywatelskich propozycje zmian są zagrożeniem dla demokratycznych wyborów w Polsce. Dzisiaj w polskich miastach odbywają się też protesty pod hasłem "Wolne sądy".

Biedroń: Odbierzmy emerytury posłom

Swój pomysł na zmuszenie posłów do wprowadzania jedynie konstytucyjnych rozwiązań w sądownictwie zaproponował też prezydent Słupska i były poseł Twojego Ruchu Robert Biedroń. "Może wzorem ustawy dezubekizacyjnej w przyszłości odebrać emerytury wszystkim posłom, którzy głosowali za ewidentnie niekonstytucyjnymi zmianami w sądownictwie?" - napisał na Twitterze. Ustawa dezubekizacyjna wprowadzona przez PiS obniżyła emerytury i renty byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.

Zdania wśród komentujących były podzielone. "Jestem za. Koniec z nieodpowiedzialnymi działaniami urzędników państwowych" - skomentował jeden z użytkowników. "Bardzo dobry pomysł. Głosujący w parlamencie senatorowie i posłowie, za poparcie niekonstytucyjnych aktów prawnych powinni ponosić pełną odpowiedzialność. Ich działanie na szkodę Państwa powinno być karane" - napisał inny.

"Czytam komentarze i nie wierzę ... odwetowcy. Od 30 lat tylko zemsta i odwet. A może wystarczy tylko stosowanie prawa? Wszak jest (póki co) art. 231 KK ["Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" - red.]" - stwierdził jeden z komentujących. 

Więcej o: