Pisowski wicemarszałek popisał się podczas obrad. Wyzywał posłów od "pajaców" i "głupków"

Podczas czwartkowych obrad Sejmu doszło do awantury, w której "wyjątkowym" zachowaniem popisał się Ryszard Terlecki. Wicemarszałek Sejmu do jednego z posłów zwrócił się per "głupku", innego miał nazwać "pajacem".

Do pierwszego incydentu doszło, gdy pytanie zadawał sekretarz klubu Nowoczesna Krzysztof Truskolaski.

- Tuba propagandowa PiS-u dzięki tej ustawie dostanie prawie miliard złotych. Pytania do pana ministra kultury: Na co pójdą te pieniądze? Czy na nowych specjalistów od pasków, które są już przebiciem propagandy goebbelsowskiej, czy na nowych dziennikarzy tzw. śledczych, których... - mówił.

To nawiązanie do decyzji Sejmu, który głosami PiS przyznał dodatkowy miliard złotych z tegorocznego budżetu mediom publicznym. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

W pewnym momencie posłowi przerwał jednak wicemarszałek Sejmu, który - jak wynika ze stenogramów - zwrócił się do niego słowami "ty głupku, zjeżdżaj stąd".

Kolejna awantura wybucha podczas dyskusji o nowych przepisach dotyczących Straży Marszałkowskiej.Zmiany ostro krytykował poseł PO Sławomir Nitras. Gdy jednak zszedł z mównicy, miał usłyszeć od Ryszarda Terleckiego, że jest "pajacem".

Wtedy wybuchło zamieszanie - ktoś z sali zawołał "tak", Dominik Tarczyński z PiS stwierdził, że wicemarszałek "powiedział prawdę", marszałek Sejmu Marek Kuchciński użył dzwonka, a posłowie PiS krzyczeli "prowokator" i "nie pajacuj".

Więcej o: