Szydło pojechała na Nowogrodzką. Rzecznik: Przedstawiła prezesowi plan rekonstrukcji rządu

W siedzibie PiS doszło do nieoczekiwanego spotkania prezesa partii z Beatą Szydło. Jak podał rzecznik rządu, premier przedstawiła Jarosławowi Kaczyńskiemu plan rekonstrukcji rządu.

W ubiegły piątek miała odbyć się narada kierownictwa PiS ws. rekonstrukcji rządu. Spotkanie zostało jednak odwołane z powodu choroby Jarosława Kaczyńskiego. Tego samego dnia wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki podał, że narada odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Niespodziewanie do obrad doszło już w poniedziałek. Prawdopodobnie było to jednak spotkanie kameralne. Kamery dziennikarzy wyłapały przyjazd samej Beaty Szydło do siedziby partii na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. 

Bardziej strukturalne niż personalne

Rzecznik rządu Rafał Bochenek poinformował, że premier "przedstawiła Jarosławowi Kaczyńskiemu plan przeprowadzenia rekonstrukcji rządu". - Rekonstrukcja ta będzie miała charakter strukturalny. Zaproponowane zmiany są obecnie konsultowane, a po zakończeniu konsultacji zostaną ogłoszone. Zmiany personalne w składzie Rady Ministrów będą wynikiem zaproponowanych zmian strukturalnych - oświadczył Bochenek.

Niedługo później do dziennikarzy wyszła rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - Pani premier przedstawiła głównie zmiany dotyczące struktury rządu, czyli zmiany instytucjonalne. W mniejszym stopniu zmiany personalne. To dla nasz oznacza jedno - z całą pewnością rekonstrukcję należy przeprowadzić łącznie i będzie ona nieco odłożona w czasie - powiedziała. 

Czy Szydło zachowa stanowisko?

Od kiedy w ubiegłym miesiącu pojawiły się doniesienia o planowanych zmianach w rządzie, w polityce huczy od plotek. Najważniejszym pytaniem pozostaje to o przyszłość Beaty Szydło. Część polityków przekonuje, że premier zachowa swoje stanowisko, inni nie są tego tacy pewni. 

Na razie wiadomo, że decyzje mają być ogłoszone w drugą rocznicę zaprzysiężenia rządu PiS lub nieco później, na przełomie listopada i grudnia. Według "Newsweeka", Szydło miała oddać się do dyspozycji prezesa PiS i zadeklarować, że jeśli na Nowogrodzkiej zapadnie decyzja o zmianie premiera, sama poda się do dymisji. 

Szydło przestanie być premierem? Zaremba: Z tego co wiem, to Kaczyński podjął już taką decyzję

Więcej o: