Gronkiewicz-Waltz zapowiada "opór do końca". Ostro o Jakim: "Nie odróżnia apelacji od kasacji"

Nie podam się do dymisji. Będę walczyć do końca - zapowiada Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy nie wyklucza też, że w aferę reprywatyzacyjną są zamieszane służby specjalne.

W wywiadzie dla Radia Zet Gronkiewicz-Waltz po raz kolejny zdecydowanie wykluczyła podanie się do dymisji oraz odejście z Platformy Obywatelskiej. Jej zdaniem "utrudniłoby to życie partii". - Będę walczyć do końca. Mamy autorytarny rząd i póki będę żyła, to będę stawiała opór. Bo ktoś musi - twierdzi prezydent Warszawy.

Wiceszefowa PO postawiła też tezę, że w aferę reprywatyzacyjną w stolicy miały być zamieszane służby specjalne. - Mogły być wplątane w to od początku - przekonywała. Dopytywana o to, czy jej zdaniem to spisek służb ją wykańcza, odpowiedziała: - Nie wykluczam tego, ale nie uważam tego za jedyny powód.

Zobacz też: Sąd uchylił grzywnę nałożoną na Gronkiewicz-Waltz

Powtórzyła, że jej zdaniem komisja weryfikacyjna do spraw reprywatyzacji pod przewodnictwem Patryka Jakiego jest niekonstytucyjna. Stąd prezydent Warszawy nie zamierza się przed nią stawić, pomimo kolejnych wezwań. Nie szczędziła też słów krytyki pod adresem samego Jakiego.

Dziwię się, że taki młody człowiek w ogóle nie zwraca uwagi na prawo. Zdecydował się być szefem komisji, a nie odróżnia apelacji od kasacji.  Jednak trochę trzeba wiedzieć o prawie

- oceniła Gronkiewicz-Waltz. Zapowiedziała jednocześnie, że przygotowuje w sprawie komisji weryfikacyjnej skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Tydzień temu broniliśmy rezydentów. Ale teraz znamy nowe fakty [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o:
Komentarze (125)
Gronkiewicz-Waltz w Radiu Zet: Będę walczyć do końca
Zaloguj się
  • antypiss

    Oceniono 41 razy 13

    Pan Jaki tak się zna na prawie jak prezes na budowie silników do łodzi podwodnych.

  • sailor20170605

    Oceniono 24 razy 12

    Reprywatyzacja zaczęła się za czasów prezydenta tysiąclecia, a nawet wszech czasów niejakiego Lecha Kaczyńskiego gdy był prezydentem Warszawy i wówczas rozgrabiono to co miało największą wartość ale komisja jakoś tymi czasami się nie interesuje. Czyżby dlatego, że wówczas kradli głównie swoi?

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 16 razy 8

    były dresiarz Jaki nie odróżnia o wiele więcej niż tylko głupiej kasacji od apelacji czy hekatomby od hatakumby... właśnie dlatego jest minstrelem sprawiedliwości w "rządzie" filcaków z PiSu

  • realistas

    Oceniono 10 razy 6

    To prosty człowiek. Nie można zbyt dużo od niego wymagać.

  • kuba161048

    Oceniono 16 razy 6

    Pani Hanko - "nie wiedza lecz chęć szczera zrobi z ciebie ...Jakiego".

  • Lech Pawluk

    Oceniono 9 razy 5

    Pan Jaki podjął się prowadzić komisję nie posiadając kwalifikacji prawnych, politolog to nie to samo co prawnik najlepiej z tytułem profesora belwederskiego. Tupet i arogancja w przesłuchaniu świadków przykre do oglądania, chyba nie na tym polega dochodzenie do rozwiązania poważnych ludzkich spraw.

  • pyffello114

    Oceniono 11 razy 5

    Znajomosc prawa i wyrazen obcych jest u tego Jakiego katastrofalna. Skad sie tacy biora??
    Czyzby Ziobro w obawie przed wygryzieniem go przez wiceministra specjalnie wzial sobie takiego, ktory mu w niczym zagrozic nie moze?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX