Sejmowa ochrona dostanie do rąk szable. PiS chce też mocno zwiększyć liczbę strażników

Posłowie PiS mają gotowy projekt ustawy dotyczący Straży Marszałkowskiej - ustaliła "Rzeczpospolita". Plany zakładają, że formacja już od nowego roku znacznie się powiększy. Ale to nie jedyne zmiany.

Dziś bezpieczeństwa posłów i senatorów pilnuje grupa 160 strażników. Tymczasem PiS chce, by już wkrótce dołączyło do nich 120 nowych osób - pisze "Rzeczpospolita".

To tylko jeden z pomysłów. Strażnicy mają też nabyć wcześniejsze uprawnienia emerytalne oraz zyskać nowe mundury - paradne. "Stroje nawiązywałyby do okresu międzywojennego, a w ich skład wchodziłyby wysokie buty i szable, wykorzystywane przy salutowaniu" - czytamy w "Rz".

Szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska tłumaczy, że zwiększenie liczby strażników jest podyktowana m.in. tym, że wkrótce zostanie oddany do użytku nowy budynek sejmowy, który trzeba będzie chronić.

Takiej potrzeby nie widzą posłowie Platformy Obywatelskiej. - Chyba że chodzi o takie zwiększenie zatrudnienia, by nie było już problemem wyniesienie posłów opozycji blokujących salę obrad - komentuje Jarosław Urbaniak z PO.

Jak nieoficjalnie udało się nam ustalić, problemem mogą się jednak okazać finanse. Proponowane zmiany mają bowiem kosztować w przyszłym roku nawet 17 mln złotych.

Tydzień temu broniliśmy rezydentów. Ale teraz znamy nowe fakty [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o: